Firma Stratolaunch Systems prowadząca prace nad nowym systemem wystrzeliwania w kosmos rakiet przy użyciu samolotu zaprezentowała właśnie swoją maszynę. Olbrzymi statek powietrzy o rozpiętości skrzydeł wynoszącej 117 m jest największym samolotem jaki kiedykolwiek zbudowano. W powietrze wzbije się prawdopodobnie w 2019 roku.

Założycielem firmy Stratolaunch Systems jest Paul G. Allen, współzałożyciel Microsoftu. Firma, dysponująca olbrzymimi środkami finansowymi od 2011 roku prowadzi prace nad nowym system wynoszenia w kosmos rakiet. Zamiast wykorzystania standardowej, lądowej platformy, rakiety mają być wystrzeliwane z pokładu samolotu.

Samolot do wynoszenia rakiet Stratolaunch Systems (fot. Stratolaunch Systems Corp.)

Samolot do wynoszenia rakiet Stratolaunch Systems (fot. Stratolaunch Systems Corp.)

Dzięki takiemu rozwiązaniu zmniejsza się ilość paliwa potrzebną do wyniesienia rakiety w przestrzeń, a co za tym idzie, zmniejsza się koszty całej operacji. Według najnowszych informacji maszyna będzie nosicielem dla rakiet typu Pegasus XL.

W środę 31 maja 2017 roku Stratolaunch Systems zaprezentowała samolot, który będzie wykorzystywany do wystrzeliwania rakiet. Chociaż maszyna nie otrzymała jeszcze oficjalnej nazwy i znana jest pod oznaczeniem Scaled Composites Model 351, a w powietrze wzbije się zapewne za dwa lata w 2019 roku. już robi niesamowite wrażenie.

Samolot do wynoszenia rakiet Stratolaunch Systems (fot. Stratolaunch Systems Corp.)

Samolot do wynoszenia rakiet Stratolaunch Systems (fot. Stratolaunch Systems Corp.)

Maszyna ma 72 m długości i 117 m rozpiętości skrzydeł, co czyni ją największym samolotem na świecie pod względem rozpiętości skrzydeł. Dotychczas największym pod względem rozpiętości skrzydeł samolotem był Hughes H-4 Hercules – 97,5 m. Największym obecnie wykorzystywanym samolotem jest Antonow An-225 Mrija – 88,4 m rozpiętości skrzydeł, a największym samolotem pasażerskim jest Airbus A380 – 79,8 m rozpiętości skrzydeł.

Sam samolot waży 220 ton, natomiast w pełni zatankowany oraz z podwieszoną rakietą będzie ważyć około 590 ton. Maszyna powstała z połączenia dwóch zmodyfikowanych kadłubów Boeingów 747-400. Napęd stanowi 6 silników Pratt & Whitney PW4056 o ciągu 252,4 kN każdy. Co ciekawe, podwozie składa się z 28 kół. Maszyna do startu będzie potrzebowała pasa o długości 3600 m.

W najbliższym czasie planowane są dalsze prace wykończeniowe, a następnie próby naziemne samolotu. Oblot planowany jest na 2019 rok. Już w tej chwili Stratolaunch Systems może liczyć na spore zainteresowanie firm związanych z przemysłem kosmicznym, ponieważ projekt może przynajmniej w teorii być bardzo opłacalny.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+