Jednym z najważniejszych „frontów zimnej wojny” był wyścig kosmiczny między USA a ZSRR. Chociaż ostatecznie to Stany Zjednoczone zdobyły przewagę, w pierwszych latach Związek Radziecki wyprzedzał Amerykanów o krok. Za początek tego wyścigu uznaje się wystrzelenie 4 października 1957 roku rakiety R-7 z Sputnikiem, pierwszym sztucznym satelitą Ziemi.

16 maja 1952 roku ogłoszono, że rok 1957 będzie Międzynarodowym Rokiem Geofizycznym (faktycznie trwał on od 1 lipca 1957 roku do 31 grudnia 1958 roku). W związku z tym w Stanach Zjednoczonych i ZSRR rozpoczęto prace nad budową pierwszego sztucznego satelity Ziemi. Amerykański program otrzymał kryptonim Vanguard, a oficjalnie prace nad nim rozpoczęto 29 lipca 1955 roku. Gdy informacje o amerykańskim projekcie trafiły do ZSRR, 3 września 1956 roku radzieckie władze nakazały uruchomienie takiego samego projektu, nadając mu nazwę Sputnik.

W ramach radzieckiego programu, pierwszy satelita miał znaleźć się na orbicie w 1958 roku. Amerykanie pierwszą próbę wystrzelenia rakiety z satelitą zaplanowali jednak na grudzień 1957 roku, w związku z czym Rosjanie podjęli decyzję o przyśpieszeniu prac, aby ubiec swoich rywali. Docelowy satelita Sputnik 3 nie był jeszcze gotowy, dlatego Siergiej Korolow, odpowiedzialny za program Sputnik podjął decyzję o zbudowaniu na szybko mniejszego satelity o nazwie Sputnik 1.

Sputnik 1

Sputnik 1

23 września 1957 roku oficjalnie podjęto decyzję o wystrzeleniu rakiety z satelitą 6 października 1957 roku. Sputnik 1 był bardzo prymitywnym urządzeniem, mającym kształt sfery o średnicy 58 cm, wykonanej z aluminium o grubości 2 mm. W hermetycznym wnętrzu wypełnionym azotem umieszczono trzy baterie srebrowo-cynkowe zasilające nadajnik radiowy przystosowany do nadawania sygnału na falach 20,005 i 40,005 MHz, a także liczne czujniki odpowiedzialne za pomiar temperatury i stan satelity. Do aluminiowego korpusu dołączono cztery anteny o długości 2,4-2,9 m. Całość ważyła 83,6 kg. Oprócz właściwego satelity powstały jeszcze prawdopodobnie cztery prototypy.

Start rakiety Sputnik 8K71PS (w praktyce była to rakieta balistyczna R-7) zaplanowano na 6 października 1957 roku z kosmodromu Bajkonur. Wskutek nieporozumienia, start rakiety odbył się dwa dni wcześniej, 4 października o godzinie 19:28:34. Nocny start podyktowany był chęcią utrzymania całej operacji w tajemnicy, zwłaszcza przed amerykańskimi samolotami szpiegowskimi. Dodatkowo Rosjanie obawiali się, że operacja może nie pójść zgodnie z planem.

Replika Sputnik 1 (fot. Smithsonian National Air and Space Museum)

Replika Sputnik 1 (fot. Smithsonian National Air and Space Museum)

Mimo obaw satelita znalazł się na orbicie okołoziemskiej i rozpoczął swoją trwającą 92 dni misję. Jedno okrążenie Ziemi zajmowało mu około 96 minut. Do 25 października satelita nadawał sygnał, jednak już po kilku dniach jego moc zaczęła słabnąć z powodu wyczerpującej się baterii. W ostatnich dniach tylko najczulsze odbiorniki były w stanie wyłapać jego sygnał. Ostatecznie 4 stycznia 1958 roku satelita ponownie wszedł w atmosferę i spłonął. W trakcie swojej misji Sputnik 1 wykonał 1367 okrążeń wokół Ziemi.

Wystrzelenie Sputnika uznawane jest za początek wyścigu kosmicznego między USA a ZSRR. Warto w tym miejscu dodać, że przeprowadzona6 grudnia 1957 roku próba wystrzelenia pierwszego amerykańskiego satelity Vanguard 1 zakończyła się niepowodzeniem. Dopiero 17 marca 1958 roku Amerykanie umieścili na orbicie swojego pierwszego satelitę.

Sputnik 1

Sputnik 1

Zebrane podczas misji Sputnika 1 dane pozwoliły Rosjanom na kontynuowanie prac nad satelitami. W kolejnych miesiącach na orbicie znalazły kolejne satelity. Bez wątpienia najważniejszym z nich był Sputnik 2 z psem Łajką, który wystrzelono 3 listopada 1957 roku. Łajka była pierwszym żywym organizmem wystrzelonym przez człowieka w kosmos.

Obecnie w różnych miejscach na świecie można znaleźć liczne repliki i kopie Sputnika 1, z których jedna znajduje się np. w Smithsonian National Air and Space Museum w Waszyngtonie. W Polsce repliki można znaleźć w Muzeum Techniki i Przemysłu NOT w Warszawie oraz Planetarium w Olsztynie

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+