Pod koniec lat 70. w USA rozpoczęto prace badawcze nad zastosowaniem technologii stealth przy konstruowaniu okrętów wojennych. Rezultatem badań było powstanie eksperymentalnego okrętu o nazwie Sea Shadow.

Prace projektowe nad okrętem prowadził zespół inżynierów DARPA, Lockheeda i US Navy. Budowę Sea Shadow rozpoczęto 22 października 1982 roku w zakładach Lockheeda w Redwood City. Prace prowadzono wewnątrz pływającej barki HMB-1, zakończono je w 1984 roku, a 1 marca 1985 roku okręt wyszedł w morze na pierwsze próby.

Koszt budowy według różnych źródeł wyniósł od 50 mln dolarów do aż 295 mln dolarów (niestety źródła nie są zgodne, chociaż prawdopodobnie suma 295 mln dolarów dotyczy kosztów całego programu eksploatacji Sea Shadow).

Sea Shadow w San Francisco - 18 marca 1999 roku (fot. US Navy)

Sea Shadow w San Francisco – 18 marca 1999 roku (fot. US Navy)

Ze względu na tajny charakter prób, informacje o ich przebiegu nie są dostępne, a sam statek był ukrywany przed opinią publiczną aż do 1993 roku. Wiadomo jedynie, że ogólnym założeniem projektu budowy Sea Shadow było przetestowanie rozwiązań stosowanych w budowie samolotów typu stealth w budownictwie okrętowym. Ponadto chciano zbudować okręt niewykrywalny dla radzieckich satelitów wyposażonych w system X-band.

Podczas projektowania jednostki podjęto decyzję o zastosowaniu kadłuba typu SWATH (ang. Small Waterplane Area Twin Hull), znanego z jednostek oceanograficznych i badawczych. Zapewnia on większą stabilność statku nawet przy wzburzonym morzu. Niestety nietypowy kształt kadłuba pociąga za sobą większe koszty budowy i konserwacji, a także znacznie zwiększa zanurzenie jednostki. Ponadto aby w pełni wykorzystać potencjał takiego kadłuba należy wyposażyć statek w specjalny system kontroli zanurzenia.

Sea Shadow w trakcie prób - 11 kwietnia 1993 roku (fot. US Navy)

Sea Shadow w trakcie prób – 11 kwietnia 1993 roku (fot. US Navy)

Sea Shadow miał 50 m długości i wyporność 572 ton. Napęd stanowiły dwa dwunastocylindrowe silniki diesla pozwalające na osiągnięcie prędkości 14,2 węzła. Ze względu na maksymalną automatyzację pracy, załoga składała się z 4 marynarzy, dysponujących jedynie prowizorycznymi pomieszczeniami technicznymi. Sea Shadow nie był projektowany jako jednostka bojowa. W związku z tym za kuchnię służyła mikrofalówka, a załoga nie dysponowała nawet własnymi kajutami. Okręt nie posiadał żadnego uzbrojenia, ale istnieją podejrzenia, że w trakcie eksploatacji na jego pokładzie stacjonowali operatorzy Navy SEALs.

Sea Shadow w trakcie prób w San Francisco - 19 sierpnia 1993 roku (fot. US Navy)

Sea Shadow w trakcie prób w San Francisco – 19 sierpnia 1993 roku (fot. US Navy)

22 sierpnia 2006 roku, po zakończeniu wszystkich prób podjęto decyzję o wycofaniu jednostki z eksploatacji. Okręt trafił Kalifornii, gdzie umieszczono go wewnątrz HMB-1 (Hughes Mining Barge) będącego częścią tzw. naftalinowej floty – Suisun Bay Reserve Fleet. HMB-1 to olbrzymia zanurzalna barka, zaprojektowana w latach 70-tych. Miała być wykorzystana do transportu szczątków radzieckiego okrętu podwodnego K-129. Nigdy jednak nie wykorzystano jej do tego zadania.

Sea Shadow w trakcie prób w San Francisco - 19 sierpnia 1993 roku (fot. US Navy)

Sea Shadow w trakcie prób w San Francisco – 19 sierpnia 1993 roku (fot. US Navy)

Warto dodać, że wnioski z testów prowadzonych na Sea Shadow znacząco przyczyniły się do powstania niszczycieli typu Zumwalt.

Ze względu na kompletną nieprzydatność Sea Shadow do jakichkolwiek innych zadań po zakończeniu prób, US Navy chciała odsprzedać go któremuś z muzeów. Niestety nikt nie był zainteresowany. W związku z tym w 2012 roku podjęto decyzję o zezłomowaniu okrętu. Sea Shadow sprzedano stoczni złomowej Bay Ship & Yacht Co. za sumę zaledwie 2,5 mln dolarów. Rozbiórkę zakończono 30 listopada 2012 roku.

Sea Shadow w trakcie rozbiórki (fot. Eric Mulligan)

Sea Shadow w trakcie rozbiórki (fot. Eric Mulligan)

Sea Shadow stał się inspiracją dla okrętu który pojawił się w filmie o agencie 007 – Jutro nie umiera nigdy z 1997 roku.

Zanim Sea Shadow został zezłomowany, odwiedziła go Amy Heiden, eksploratorka i fotograf. Wykonała kilka niesamowitych zdjęć okrętu. Więcej zdjęć Amy można znaleźć na jej stronie www.amyheiden.com.

Bardzo dużo zdjęć z wnętrza okrętu, oraz z prac rozbiórkowych można znaleźć na stronie Erica Mulligana1, 2, 3. Poniżej kilka najciekawszych (pozostałe, dostępne na wymienionych stronach przedstawiają szczegóły konstrukcji i wnętrza okrętu).

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.