Najważniejszymi rosyjskimi pancernikami zbudowanymi po pamiętnej Bitwie pod Cuszimą były jednostki typu Gangut. Nie były to jednak jedyne dreadnoughty, które podniosły rosyjską banderę. W latach 1911-1917 zbudowano jeszcze trzy pancerniki typu Impieratrica Marija, które były wykorzystywane przez Flotę Czarnomorską. Ich kariera była jednak znacznie krótsza, niż nieco większych okrętów typu Gangut.

Geneza

Pancerniki typu Gangut zamówiono głównie z myślą o Flocie Bałtyckiej, która poniosła największe straty podczas wojny rosyjsko-japońskiej (utraciwszy praktycznie wszystkie swoje nowe pancerniki). W 1910 roku Turcja, największy rywal Rosji w rejonie Morza Czarnego, zamówiła w Wielkiej Brytanii nowoczesny pancernik Reshad V oraz około 40 innych okrętów wojennych. Pierwotnie zakładano również budowę kolejnego pancernika, jednak z przyczyn finansowych nigdy go nie ukończono. W 1912 roku Turcy przejęli (tylko na papierze) budowany dla Brazylii pancernik Rio de Janeiro, ale podobnie jak w przypadku Reshada V, okręt nigdy nie trafił do Turcji.

Impieratrica Marija podczas budowy

Impieratrica Marija podczas budowy

W odpowiedzi na tureckie działania, Rosjanie postanowili wzmocnić Flotę Czarnomorską czterema nowymi pancernikami, wzorowanymi konstrukcyjnie na budowanych już jednostkach typu Gangut. Okręty miały być nieco mniejsze i wolniejsze, ale lepiej opancerzone. Artyleria główna była identyczna, ale wzmocnieniu uległa artyleria pomocnicza.

Wstępnie zakładano budowę czterech jednostek, ale ostatecznie powstały tylko trzy okręty. Ich projekt miał być wyłoniony w konkursie, jednak przed jego zakończeniem, z racji braku większej liczby zgłoszeń, budowę zlecono stoczni Rossud. Oficjalnie zamówienie na okręty złożono 31 marca 1912 roku w stoczni Russud, gdzie powstały dwa pancerniki, a trzeci miał powstać w stocznia Nawał.

Impieratrica Marija podczas prac wykończeniowych

Impieratrica Marija podczas prac wykończeniowych

Pancerniki typu Impieratrica Marija

Pod względem konstrukcyjnym, pancerniki typu Impieratrica Marija były bardzo podobne do okrętów typu Gangut, po których zachowały charakterystyczny układ czterech potrójnych wież z działami kalibru 305 mm. Kadłub miał 168 m długości, a wyporność wynosiła 23 789 ton. Napęd stanowiły cztery turbiny parowe Brown-Curtis o mocy 33 000 KM, zapewniające prędkość 21 węzłów (dowództwo Floty Czarnomorskiej uważało, że z racji specyfiki akwenu, na którym okręty miały operować, większa prędkość nie była potrzebna), oraz zasięg 3037 km przy maksymalnej prędkości.

Uzbrojenie składało się z 12 dział kalibru 305 mm umieszczonych w czterech wieżach po trzy działa oraz 20 dział kalibru 130 mm w kazamatach w kadłubie. Dodatkowo okręty wyposażono w szczątkowe uzbrojenie przeciwlotnicze oraz cztery wyrzutnie torped kalibru 450 mm. Opancerzenie okrętów było nieco lepsze od jednostek typu Gangut. Pas pancerny miał 125-265 mm grubości, pokład 9-50 mm, wieże i barbety 250 mm a mostek chroniony był pancerzem o grubości 300 mm. Załoga liczyła od 1154 do 1213 oficerów i marynarzy.

Impieratrica Marija

Impieratrica Marija

Podczas budowy poszczególnych jednostek wprowadzano niewielkie poprawki i zmiany konstrukcyjne, przez co okręty różniły się między sobą szczegółami konstrukcji. Koszt budowy pancerników typu Impieratrica Marija szacowany był na równowartość 21 ton złota.

Stępka Wodowanie Wejście do służby Los
Impieratrica Marija 17 października 1911 roku 6 października 1913 roku 28 maja 1915 roku Zatonął 20 października 1916 roku w Sewastopolu w wyniku eksplozji komór amunicyjnych. Wrak podniesiono, ale nie przeprowadzono naprawy.
Impieratrica Jekatierina Wielikaja 24 maja 1914 roku 5 października 1915 roku Zatopiony przez własną załogę w Noworosyjsku, 18 czerwca 1918 roku.
Impierator Aleksandr III 2 kwietnia 1914 roku 15 czerwca 1917 roku Zezłomowany w Bizercie, w Tunezji w latach 30.

Eksploatacja

Służba pancerników typu Impieratrica Marija nie była zbyt długa i owocna. Impieratrica Marija i Impieratrica Jekatierina Wielikaja wzięły udział w walkach podczas I wojny światowej, prowadząc bombardowania brzegu, głównie w Turcji. Podczas tych misji oba okręty napotkały tureckie krążowniki, jednak stoczone starcia nie zakończyły się rozstrzygnięciem, ponieważ krążowniki wychodziły z nich bez większych uszkodzeń, nie nawiązując dłuższego pojedynku artyleryjskiego z rosyjskimi okrętami.

Historia pancernika Impieratrica Marija zakończyła się 20 października 1916 roku w Sewastopolu, kiedy podczas pobytu w porcie doszło do pożaru i następnie eksplozji komór amunicyjnych na dziobie. Okręt przewrócił się do góry dnem i zatonął. Zginęło 398 marynarzy. Wrak został w maju 1918 lub 1919 roku podniesiony z dna i umieszczony w suchym doku w celu naprawy, jednak prac nigdy nie przeprowadzono. Ostatecznie w 1926 roku rozpoczęto jego złomowanie. Podniesione z dna wieże artyleryjskie wykorzystano m.in. do budowy stanowisk artylerii nadbrzeżnej w Sewastopolu.

Nieco dłużej wykorzystywano drugi z pancerników, Impieratrica Jekatierina Wielikaja, który pozostał w służbie do 1918 roku. 18 czerwca załoga okrętu otrzymała rozkaz jego zatopienia, aby uniemożliwić przejęcie okrętu przez Niemców, w ramach postanowień Traktatu Brzeskiego. Nie podjęto prób wydobycia okrętu, jednak na przestrzeni lat wielokrotnie próbowano dostać się do magazynów amunicyjnych na pokładzie, aby odzyskać amunicję. W 1930 roku doszło do eksplozji w jednym z magazynów, która zniszczyła wrak.

Wrak Impieratrica Marija podczas wydobywania

Wrak Impieratrica Marija podczas wydobywania

Trzeci z pancerników, Impierator Aleksandr III wszedł do służby z dużym opóźnieniem w 1917 roku. Powodem tak długiej budowy były problemy z dostawami wyposażenia z Wielkiej Brytanii. Okręt nie wziął udziału w walkach podczas I wojny światowej i przeprowadził tylko kilka prób. Krótko po wejściu zmieniono jego nazwę na Wola. 19 czerwca 1918 roku załoga okrętu również otrzymała rozkaz zatopienia pancernika, aby nie został przejęty przez Niemców, jednak rozkazu nie wypełniono.

Wola został skierowany do portu w Sewastopolu, gdzie po opuszczeniu pokładu przez załogę, okręt został przejęty przez Niemców, którzy w 1919 roku, po zakończeniu wojny przekazali okręt Brytyjczykom. Royal Navy doprowadziła okręt do sprawności i przekazała go następnie siłom Białych Rosjan, którzy wykorzystywali go w walkach z Armią Czerwoną – głównie bombardując cele na wybrzeżu. W tym czasie okręt nosił nazwę Generał Aleksiejew W 1920 roku okręt wziął udział w ewakuacji oddziałów koalicji do Tunezji.

Impieratrica Jekatierina Wielikaja

Impieratrica Jekatierina Wielikaja

Pancernik został następnie internowany w porcie w Bizercie, a w 1928 roku oficjalnie sprzedano go na złom, aby pokryć koszty pobytu w porcie. Prace rozpoczęto jednak dopiero w 1936 roku, ponieważ wcześniej Francuzi złożyli władzom ZSRR propozycję przejęcia okrętu wraz z wznowieniem stosunków dyplomatycznych. Komisja wysłana w celu oględzin okrętu uznała jednak, że jego stan nie pozwala na dalszą eksploatację – była to jednak decyzja polityczna, której celem było uspokojenie nastrojów antyrosyjskich, jakie wybuchły we Francji po wznowieniu relacji dyplomatycznych. Zdjęte z okrętu działa zostały zmagazynowane, a po wybuchu II wojny światowej przekazane Finlandii z myślą o instalacji na stanowiskach artylerii przybrzeżnej.

Impieratrica Jekatierina Wielikaja

Impieratrica Jekatierina Wielikaja

Cztery działa zostały przejęte przez Niemców w 1940 roku w Narwiku i wykorzystana do budowy kilku stanowisk artyleryjskich. Kolejne trzy działa trafiły do Finlandii, gdzie wykorzystano je do remontu dział kolejowych. W 1944 roku zostały one przejęte przez Rosjan na mocy ustaleń pokojowych. Według dostępnych danych pozostawały w eksploatacji do lat 90. (sic!). Obecnie cześć z dział znajduje się w muzeach.

Podsumowanie

Historia pancerników typu Impieratrica Marija nie była zbyt długa i owocna. Okręty nie miały okazji wykazać się w walce z innymi okrętami liniowymi, a nieliczne starcia z tureckimi krążownikami nie dały możliwości sprawdzenia potencjału pancerników. Chociaż same okręty nie zapisały się w historii, ich artyleria miała o wiele dłuższą historię. Działa broniące Sewastopolu przez długi czas były problemem dla oblegających miasto i twierdzę Niemców.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+