W połowie lat 30. Francuska kolej złożyła w zakładach Renault zamówienie na nowe pociągi, które miały trafić do kolei regionalnych. Nowe zespoły trakcyjne miały mieć napęd spalinowy i zabierać po 70 pasażerów. Do eksploatacji nowe składy weszły w 1935 roku pod oznaczeniem Renault ABJ.

Nowe, spalinowe zespoły trakcyjne miały obsługiwać krajowe trasy międzymiastowe. Do eksploatacji weszło kilka wariantów ABJ, różniących się przede wszystkim pojemnością. Podstawowy wariant – ABJ1 mógł zabrać 68-74 pasażerów. Napęd stanowił silnik diesla o mocy 300 KM, rozpędzający skład do 100 km/h.

Renault ABJ3

Renault ABJ3

W 1936 roku do eksploatacji wszedł kolejny wariant – ABJ2, mieszczący 48-59 pasażerów. Najsłynniejszym modelem był jednak ABJ3. Był on rozwinięciem modelu ABJ1. Największą różnicą było dodanie olbrzymiej chłodnicy nad przedziałem pasażerskim na końcu wagonu.

Renault ABJ

Renault ABJ

Produkcję Renault ABJ przerwano w 1939 roku, ale już rok po wojnie zbudowano kilka nowych egzemplarzy. Łącznie kilkadziesiąt składów (niektóre źródła sugerują, że 17, ale z drugiej strony sam eksport do Hiszpanii i Tunezji wynosi odpowiednio 12 i 6 zespołów). Pociągi te wykorzystywano do lat 70., co pokazuje jak bardzo udane były te pojazdy.

Renault ABJ3

Renault ABJ3

Wszystkie ABJ3 zezłomowano, a do dnia dzisiejszego przetrwało kilka ABJ4, zbudowanych już po wojnie. Jeden z nich można obejrzeć w kolekcji jednego z francuskich muzeów kolejnictwa. Ukryty w jednej z hal skład zachował się w dosyć dobrej kondycji. Inne ABJ można spotkać w różnych miejscach we Francji, niestety większość z nich wygląda raczej kiepsko.

Zapomniany Renault ABJ

Zapomniany Renault ABJ

W swoim czasie spalinowe zespoły trakcyjne Renault ABJ był jednymi z najlepszych w swojej klasie. Niestety po wojnie ich miejsce zajęły zespoły elektryczne, bardziej wydajne i tańsze w eksploatacji.

Poniżej kilka zdjęć odnalezionego w jednym z muzeów Renault ABJ. Zdjęcia autorstwa 4.4.2. Explorations

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.