Elektrownie wiatrowe są coraz popularniejsze. Jednym z większych użytkowników turbin wiatrowych na świecie jest Dania, której elektrownie wiatrowe pokrywają zapotrzebowanie całego kraju na energię elektryczną. W grudniu 2016 roku jedna z prototypowych turbin wiatrowych ustanowiła dzienny rekord produkcji energii elektrycznej, wynoszący 216 kWh.

Rekord został pobity przez prototypową turbinę opartą na nieco mniejsze turbinie V164-8.0 MW działającej w ośrodku testowym w Østerild w Danii. Rekordowa turbina ma moc 9 MW, jej łopaty mają 80 m długości (wirnik ma 187 m średnicy) i ważą po 35 ton każda, maszt a wiatraka ma 140 m wysokości, a wysokość całkowita wiatraka to 220 m. Producentem turbiny jest firma MHI Vestas Offshore Wind.

1 grudnia 2016 roku turbina wyprodukowała w ciągu 24 godzin 215,9 kWh energii (która wystarczyłaby do zasilenia statystycznego amerykańskiego gospodarstwa domowego przez 20 lat). Jest to rekord, ale na pewno niedługo zostanie pobity, ponieważ konstrukcja turbiny jest cały czas dopracowywana. Prototypowy wiatrak jest znacznie większy od planowanych, seryjnych turbin typu V164, które mają mieć wysokość całkowitą 187 m przy 105-metrowym maszcie.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

  • Damian Jakubowski

    Może są tak bardzo eko, że zużywają te 10 kWh energii rocznie? U nas z tym gorzej, dla czteroosobowej rodziny te 4000 kWh rocznie trzeba liczyć. Ba, 215 kWh ledwie nam wystarczy dla nowoczesnej lodówki A+++ 😉

  • Paweł Niegada

    1 grudnia 2016 roku turbina wyprodukowała w ciągu 24 godzin 215,9 kWh energii (która wystarczyłaby do zasilenia statystycznego amerykańskiego gospodarstwa domowego przez 20 lat). – taaaaaa 😉 Fajnie wiedzieć o czym się pisze 😉

Google+