W latach 80. w RFN rozpoczęto prace nad eksperymentalnym ośmiokołowym pojazdem pancernym, który miał być dosłownie „czołgiem na kołach”. Wyposażony w wieżę czołgu Leopard 1A3 Radkampfwagen 90 (lub Radpanzer 90) nigdy jednak nie wszedł do produkcji seryjnej, ale zdobyte podczas prac nad nim doświadczenie wykorzystano w projekcie transportera opancerzonego Boxer.

W latach 80. Bundeswehra, siły zbrojne RFN wykorzystywały wiele udanych kołowych pojazdów pancernych, m.in. wozy rozpoznawcze Luchs (uzbrojone w działko Rh 202 kalibru 20 mm) oraz transportery opancerzone Fuchs. Ponadto we Francji do uzbrojenia wprowadzano kolejne ciężkie kołowe pojazdy rozpoznawcze AMX-10RC, uzbrojone w działa kalibru 105 mm.

Radkampfwagen 90 (fot. AlfvanBeem/Wikimedia Commons)

Radkampfwagen 90 (fot. AlfvanBeem/Wikimedia Commons)

Wnioski płynące z eksploatacji zarówno niemieckich wozów, jak i francuskich wyraźnie pokazywały, że oddziały rozpoznawcze potrzebują lepiej uzbrojonych pojazdów, które byłyby zdolne do nawiązania walki z oddziałami radzieckimi w razie wybuchu wojny. W związku z tym Ministerstwo Obrony zwróciło się do zakładów Daimler Benz z pytaniem o możliwość zaprojektowania ciężkie pojazdu rozpoznawczego (chociaż bardziej pasuje określenie WWO – wóz wsparcia ogniowego), który konstrukcyjnie nawiązywałby do francuskiego AMX-10RC.

Prototyp pojazdu oznaczonego jako Radkampfwagen 90 (lub Radpanzer 90) ukończono w 1983 roku. Miał on 7,1 m długości, 2,1 m wysokości, 3 m szerokości i masę całkowitą 30 ton. Napęd stanowił dwunastocylindrowy silnik diesla DB OM 444LA z turbodoładowaniem o mocy 830 KM, zapewniający prędkość maksymalną po drogach dochodzącą do 110 km/h.

Radkampfwagen 90 (fot. AlfvanBeem/Wikimedia Commons)

Radkampfwagen 90 (fot. AlfvanBeem/Wikimedia Commons)

Uzbrojenie składało się z z armaty kalibru 105 mm i karabinu maszynowego kalibru 7,62 mm umieszczonych w wieży z czołgu Leopard 1A3 (prototyp nigdy nie otrzymał w pełni sprawnej wieży, a jedynie makietę o takiej samej masie w celu symulowania obciążenia). W razie potrzeby, podwozie było dostosowane do montażu innych wież z specjalistycznym uzbrojeniem, jak np. działka przeciwlotnicze czy systemy rozpoznawcze i łączności. Załoga liczyła 4 osoby.

Rozpoczęto intensywne próby, które wykazały, że idea pojazdu jest słuszna, a nowy pojazd dysponuje lepszymi parametrami taktyczno-technicznymi od Luchsa, jednak projekt nie doczekał się realizacji z powodu zmiany sytuacji politycznej w Europie, a zwłaszcza coraz mniejszego zagrożenia wybuchem wojny z ZSRR. W latach 90. projekt ostatecznie zamknięto, a jedyny zbudowany prototyp trafił do muzeum. Nie oznaczało to jednak, że prace nad Radkampfwagen 90 były bezużyteczne. Doświadczenie zdobyte podczas prób ciężkiego ośmiokołowego podwozia wykorzystano podczas prac nad transporterem opancerzonym Boxer.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+