W październiku zeszłego roku Mercedes zelektryzował branżę motoryzacyjną informacją o nowym samochodzie, który miał trafić do oferty firmy – pickupie Mercedes-Benz X-Class Concept. Najmłodszy model w ofercie niemieckiego koncernu właśnie został oficjalnie zaprezentowany w Cape Town w RPA.

W porównaniu do zeszłorocznego concepta, seryjny X-Class nieznacznie różni się stylistyką nadwozia, ale zmiany są raczej kosmetyczne. Nowy Mercedes będzie dostępny w 3 wersjach – Pure (najbardziej bazowa), Progressive (bardziej komfortowy wariant wersji podstawowej) oraz Power (najbardziej wypasiona wersja pod każdym względem).

Mercedes-Benz X-Class Power (fot. Daimler AG)

Mercedes-Benz X-Class Power (fot. Daimler AG)

Ponadto każdy z modeli będzie można bardzo mocno dostosować, dobierając poszczególne elementy, dodatki no i oczywiście silniki. Pod maskę X-Class trafią 4 silniki – najmniejszy to czterocylindrowy silnik benzynowy o mocy 164 KM, następnie dwa czterocylindrowe diesle o mocy 163 KM i 190 KM, a najmocniejszym silnikiem będzie sześciocylindrowy diesel o mocy 258 KM. Ten ostatni ma dać możliwość transportowania 1,1 tony ładunku, lub holowania 3,5-tonowej przyczepy. Jeśli chodzi o podstawowe dane, to pickup ma 5,3 m długości, 1,9 m szerokości i 1,8 m wysokości. Głębokość brodzenia to 60 cm, a prześwit od 20 do 22 cm. X-Class wyposażony będzie w dołączany napęd na cztery koła 4MATIC, z reduktorem i blokadą mechanizmu różnicowego – w połowie 2018 roku ma pojawić się wersja z stałym napędem na cztery koła.

Nie licząc wersji Pure, X-Class będzie jednym z najbardziej luksusowych pickupów na rynku. Firma celuje więc raczej w klientów, którzy bardziej potrzebują wygodny samochód z bogatym wyposażeniem, niż siermiężnego pickupa do wożenia np. materiałów budowlanych – oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby przewozić takie ładunki. Jak przystało na Mercedesa, klienci będą mogli wybierać z pośród wielu dodatków, personalizując swój samochód.

Mercedes-Benz X-Class Power i Progressive (fot. Daimler AG)

Mercedes-Benz X-Class Power i Progressive (fot. Daimler AG)

Cena podstawowej wersji -Class wyniesie 37 294 euro (czyli jakieś 153 tys. zł). Do sprzedaży w Europie auto trafi w listopadzie, na początku 2018 roku wejdzie na rynki w Południowej Afryce i Australii, a w 2019 roku w Argentynie i Brazylii. Póki co nie ma informacji o sprzedaży na rynku amerykańskim, co jest całkiem zrozumiałe, ponieważ panuje tam olbrzymia konkurencja jeśli chodzi o pickupy.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+