W południowej Arizonie można natrafić na nietypowy widok. Między miasteczkami Tuscon i Benson na jednym z bocznych torów stoją 292 lokomotywy Union Pacific. Na pierwszy rzut oka porzucone, w rzeczywistości są tam składowane i czekają na powrót do eksploatacji.

Wraz z zmniejszeniem zapotrzebowania na węgiel, Union Pacific musiał wycofać z eksploatacji blisko 300 lokomotyw kilku typów, głównie GE AC4400CW. Olbrzymie lokomotywy o mocy 4000-6000 KM, kosztujące około 1,5-2,5 mln dolarów stały się nieprzydatne, ale z drugiej strony były zbyt wartościowe, aby je zezłomować.

W związku z tym Union Pacific postanowił zmagazynować je w Arizonie, gdzie warunki pogodowe są na tyle przyjazne, że przy minimalnej konserwacji, lokomotywy mogą stać przez wiele lat. Według dostępnych informacji, pracownicy linii regularnie je sprawdzają i konserwują silniki, dzięki czemu ich przywrócenie do pełnej sprawności nie powinno być żadnym problemem.

Chociaż lokomotywy stoją w szczerym polu i teoretycznie można do nich podejść, w praktyce znajdują się na terenie prywatnym linii, w związku z czym wszelkie akty wandalizmu i prób dostania się do nich są wykroczeniami – nie odstrasza to jednak śmiałków, o czym świadczą graffiti na niektórych lokomotywach.

Poniżej znajdziecie filmik z drona, przedstawiający ten niesamowity widok.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+