W jednej z dolin w Hiszpańskich Pirenejach, zaledwie kilka kilometrów od granicy z Francją znajduje się olbrzymi, opuszczony dworzec kolejowych Cenfranc. Zbudowano go w latach 20-tych w celu obsługi pasażerów podróżujących koleją między Hiszpanią a Francją. Niestety nigdy nie wykorzystano jego możliwości w pełni.

Historia dworca zaczyna się w lipcu 1912 roku, kiedy to Francuzi rozpoczęli budowę tunelu kolejowego w Somport. Miał on połączyć francuskie miasteczko Pau, z hiszpańskim Cenfranc. Prace po francuskiej stronie zakończono w 1915 roku, a do 1928 roku prowadzono prace po hiszpańskiej stronie trasy.

Dworzec kolejowy w Canfranc

Dworzec kolejowy w Canfranc

Ze względu na różny rozstaw torów w Hiszpanii i Francji, w 1923 roku w miejscowości Cenfranc rozpoczęto budowę nowego dworca kolejowego, w którym pasażerowie przesiadaliby się między pociągami i kontynuowali dalszą podróż. Prace nad olbrzymim obiektem zakończono 11 lipca 1928 roku.

główny budynek dworca miał 240 m długości, 300 okien i 156 drzwi. W luksusowych wnętrzach urządzono liczne bary, restauracje i salony a także hotel. Obiekt miał być jak najwygodniejszy dla pasażerów, którzy oczekiwaliby na przesiadkę. W chwili oddania do użytku był to jeden z największych dworców w Europie.

Dworzec kolejowy w Canfranc

Dworzec kolejowy w Canfranc

Początkowo ruch na trasie Pau-Canfranc nie był jednak zbyt duży, a w 1936 roku został całkowicie wstrzymany z powodu wybuchu hiszpańskiej wojny domowej. Dopiero po jej zakończeniu wznowiono kursy pociągów. W latach 1939-1941 dworzec Cenfranc stał się głównym punktem ucieczkowym dla Żydów, którzy starali wydostać się z okupowanej przez Niemców Europy.

Niestety w listopadzie 1942 roku wraz z zajęciem Francji przez III Rzeszę, kontrolę nad stacją przejęli Niemcy, na mocy umowy z władzami hiszpańskimi. Dworzec ponownie stał się ważnym punktem przemytu, ale nie ludzi, a towarów deficytowych i być może nawet złota do i z Niemiec.

Dworzec kolejowy w Canfranc

Dworzec kolejowy w Canfranc

Po zakończeniu II wojny światowej przez kilka lat dworzec stał niewykorzystany i stopniowo popadał w ruinę (jego stan był już wtedy i tak niezbyt dobry, ponieważ w trakcie wojny Niemcy nie prowadzili odpowiedniej konserwacji). Dopiero w 1948 roku wznowiono ruch pociągów, ale nigdy nie udało się przywrócić pełnej przepustowości trasy i dworca.

Coraz mniejsze wpływy z obsługi trasy sprawiały, że zarówno Francuzi jak i Hiszpanie szukali sposobu na pozbycie się ciężaru, jakim stawała się trasa Pau-Canfran. 27 marca 1970 roku na francuski moście Estangeut prowadzącym do Canfranc doszło do wypadku. Pociąg towarowy wypadł z szyn i zniszczył most. Nikt nie zginął, ale incydent był idealnym pretekstem do zamknięcia trasy.

Dworzec kolejowy w Canfranc

Dworzec kolejowy w Canfranc

Z dnia na dzień olbrzymi dworzec w Canfranc i okoliczne trasy kolejowe opustoszały. W kolejnych latach Hiszpanie usunęli z dworca wszystko co było przydatne i pozostawili go własnemu losowi. Przez lata obiekt niszczał i był stopniowo dewastowany przez wandali i pseudo-eksploratorów. W 1985 roku część z tunelu Somport przekształcono w obiekt badawczy Canfranc Underground Astroparticle Laboratory.

Obecnie dworzec Canfranc jest zamknięty dla osób postronnych i otoczony płotem. W lipcu i sierpniu organizowane są jedynie sporadyczne wycieczki po jego wnętrzach. Nie oznacza to, że tory prowadzące do obiektu są nieużywane. Dwa razy dziennie kursuje nimi pociąg z miejscowości Zaragoza. Pasażerowie korzystają jednak z własnego, małego peronu.

Obecnie nie planów remontu dworca. Ograniczono się jedynie do naprawy dachu, aby częściowo uchronić obiekt przez zniszczeniem.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+