Powoli zbliża się 9 maja, a z nim, wielka parada wojsk Federacji Rosyjskiej. Rok 2015 jest dosyć szczególnym. W siedemdziesiątą rocznicę zakończenia II wojny światowej w Europie, zobaczymy kilka, całkowicie nowych, pojazdów, zaprojektowanych przez rosyjski przemysł zbrojeniowy. Już teraz, możemy obejrzeć te maszyny podczas prób.

0:00-0:54 – legendarny czołg II Wojny Światowej – T-34-85

0:54-1:03 – niszczyciel czołgów – SU-100

1:03-1:50 – pojazdy terenowe armii rosyjskiej – GAZ-2975 Tigr

1:50-3:03 – transportery opancerzone – BTR-82A

3:03-3:28 – ciężarówki opancerzone – KAMAZ Tajfun-K

3:28-3:57 – ciężarówki MRAP – URAL Tajfun-U

3:57-5:00 – bojowe wozy piechoty – BMP-3 oraz Kurganiec-25 (nowość!)

5:00-6:27 – podstawowy czołg Rosyjskiej Federacji – T-90A

6:27-7:05 – pojazdy wojsk powietrzno-desantowych – BMD-4M i BTR-MDM Rakushka

7:05-8:05 – samobieżna artyleria – 2S35 Koalicja-SW (nowość!)

8:05-8:32 – rakiety średniego zasięgu – Iskander-M

8:32-9:30 – system obrony przeciwlotniczej – Tor-M2U

9:30-9:44 – system obrony przeciwlotniczej – BUK M2

9:44-11:06 – system obrony przeciwlotniczej – Pancyr-S1

11:06-11:53 – system obony przeciwlotniczej – S-400

11:53-13:15 – rakiety dalekiego zasięgu – Topol-M

13:15-13:39 – opancerzony transporter piechoty – Bumerang (nowość!)

Artyleria samobieżna Koalicja-SW (fot. englishrussia.com)

Artyleria samobieżna Koalicja-SW (fot. englishrussia.com)

O pracach nad następczynią słynnej Msta-S można było poczytać już od dłuższego czasu. Pojawiły się nawet zdjęcia.

Artyleria samobieżna Koalicja-SW (fot. battlebrotherhood.com)

Artyleria samobieżna Koalicja-SW (fot. battlebrotherhood.com)

Oraz przeróbki zdjęć.

Ostatecznie, Koalicja-SW miała wyglądać następująco.

Nie sposób jednak nie zauważyć faktu, iż dosyć oryginalny pomysł zainstalowania dwóch dział nie przetrwał próby czasu. Powodem najprawdopodobniej były problemy techniczne oraz trudności eksploatacyjne. Na uzbrojenie składać będzie się nowa, w pełni automatycznie, ładowana, armata 152mm oraz, zdalnie sterowany, WKM 12,7mm znajdujący się na szczycie wieżyczki.

Najwięcej nowości zobaczymy na polu transportowania żołnierzy ku ich przeznaczeniu, gdyż na paradzie znajdą się aż trzy nowe projekty. Pierwszym z nich jest opancerzony transporter piechoty (APC) – Bumerang. To nie żart, naprawdę tak się nazywa.

Opancerzony transporter piechoty Bumerang (fot. Wikipedia)

Opancerzony transporter piechoty Bumerang (fot. Wikipedia)

Ma zabierać na pokład 9 żołnierzy z pełnym ekwipunkiem oraz przemieszczać się z prędkością 95 kilometrów na godzinę. Zastąpi, mocno już przestarzałe, pojazdy BTR-82.

Kolejnym nowym nabytkiem rosyjskiej armii ma być bojowy wóz piechoty – Kurganiec-25. Jednostka ma ważyć 25 ton i będzie produkowana przez zakłady Kurganmashzavod (miasto Kurgan, obwód kurgański), szeroko znane z produkcji pojazdów rodziny BMP.

Bojowy wóz piechoty Kurganets-25 (fot. Wikipedia)

Bojowy wóz piechoty Kurganiec-25 (fot. Wikipedia)

Jego główną cechą ma być modułowe opancerzenie, które będzie można zmienić, w zależności od przewidywanego zagrożenia. W teorii, oprócz pojazdów BMP, ma też zastąpić MTLB i BMD. Zastanawia jednak waga Kurgańca, gdyż dotychczasowe wozy bojowe wojsk powietrznodesantowych nigdy nie ważyły więcej niż 14 ton. Nie sposób powiedzieć, czy w podaną wagę wliczony jest widoczny na zdjęciu pancerz. Na pełniejsze informacje przyjdzie jeszcze poczekać. Pojazd ma zabierać ze sobą ośmiu żołnierzy.

Ostatnim transporterem ma być ciężki bojowy wóz piechoty – T-15 Armata. Przy wadze około 40 ton będzie to, najprawdopodobniej, najlepiej opancerzony BWP na świecie.

T-15 ma wejść na wyposażenie ciężko uzbrojonych oddziałów wspierających najnowocześniejsze rosyjskie czołgi lub walczących w mieście. Nieznana jest dokładna liczba przewożonych żołnierzy, lecz przewiduje się, że będzie ich 6-8.

Już dzisiaj wiadomo, iż trzy powyższe pojazdy będą mogły być przystosowane do przenoszenia rożnych typów uzbrojenia, ale ich wspólnym mianownikiem najprawdopodobniej będzie zdalnie sterowana wieżyczka Bumerang-BM.

Zdalnie sterowana wieżyczka - Bumerang-BM (fot. Wikipedia)

Zdalnie sterowana wieżyczka – Bumerang-BM (fot. Wikipedia)

Uzbrojona jest w stare, choć ciągle efektywne, 30mm działko automatyczne 2A42. Zdolności przeciwpancerne zapewnia potężny system Kornet-EM o zasięgu 5,5 kilometrów i penetracji do 1200mm stali RHA. Zapas amunicji to 500 pocisków dla działka oraz cztery, gotowe do strzału, pociski 9M133 z dalszymi pięcioma, w magazynie, wewnątrz pojazdu.

Jednak tym, na co wszyscy czekają, nie jest jakiś BMP, BTR czy artyleria samobieżna. Największym hitem nadchodzącej parady w Moskwie będzie nowy podstawowy czołg Rosyjskiej Federacji – T-14 Armata. Nazwa, zbieżna z ciężkim BWP, nie jest przypadkowa, gdyż oba pojazdy mają to samo podwozie. Uniwersalna platforma bojowa Armata ma służyć unifikacji wielu jednostek używanych przez siły zbrojne Rosji. Pomijając czołg oraz bojowy wóz piechoty, zobaczymy jeszcze wóz zabezpieczenia technicznego, następcę TOS-1 Buratino oraz artylerię samobieżną – najprawdopodobniej Koalicję-SW.

T-14 ma być nową jakością jeżeli chodzi o projekt rosyjskiego czołgu. Pojazd ma być obsługiwany przez trzech żołnierzy, którzy będą znajdować się w odizolowanym, oraz solidnie opancerzonym, przedziale podwozia czołgu. Takie rozwiązanie ma znacząco podnieść przeżywalność załogi na polu bitwy. Wieżyczka będzie kompletnie bezzałogowa, a systemy uzbrojenia, sterowane zdalnie przez dowódcę oraz strzelca. Głównym uzbrojeniem pozostanie działo 125mm, a dopełniać je będzie najprawdopodobniej WKM 12,7mm oraz działko automatyczne 30mm. Bogaty ma być też zestaw systemów elektronicznych czołgu, zawierających, nie tylko kamerę termowizyjną, ale też i radar, którego technologia została zapożyczona od tej, wykorzystywanej w myśliwcu T-50.

https://youtu.be/AfX5lA_D69w

Wygląda na to, iż po dosyć długim czasie oczekiwania, armia rosyjska w końcu dostanie prawdziwie nowoczesne pojazdy. Nie sposób ukryć, że najbardziej interesującym projektem jest czołg T-14. Wiele krajów bawiło się z konceptem całkowicie zautomatyzowanej wieżyczki, ale masowo, na stan własnej armii, nie wprowadził takich pojazdów jeszcze nikt. Produkcja T-14, na pełna skalę, ma rozpocząć się do roku 2020.

Podziel się.

O autorze

Damian Wojtal

Interesuje się polityką, technologią militarną, komputerową oraz oczywiście samymi grami komputerowymi. Nie jest mi obca także historia, zwłaszcza dotycząca XX wieku. Reszta opisu w DLC [5,99zł + VAT]

Google+