Michigan Central Station to jeden z najbardziej niesamowitych dworców kolejowych w USA oraz symbol Detroit – w pozytywnym i negatywnym znaczeniu. Zbudowano go w 1913 roku niedaleko centrum Detroit. Ze względu na spadającą liczbę osób korzystających z transportu kolejowego, w 1988 roku dworzec został zamknięty, a jego dalszy los cały czas nie jest przesądzony.

W 1906 roku władze Detroit podjęły decyzję o budowie nowego dworca kolejowego, który miał być częścią nowej trasy kolejowej łączącej Detroit z kanadyjskim miastem Windsor. W 1908 roku zaczęto skupywać ziemię pod budowę dworca i linii kolejowej, a następnie rozpoczęto budowę nietypowego jak na tamte lata dworca.

Michigan Central Station (fot. C. Hanchey)

Michigan Central Station (fot. C. Hanchey)

Architekci z firmy Warren & Wetmore zaprojektowali osiemnastopiętrowy, neoklasyczny budynek dworca, będący najwyższą tego typu budowlą na świecie w tym czasie. Okazałe wnętrza i przestronne poczekalnie połączone z zdobioną fasadą budynku robiły niesamowite wrażenie. Chociaż obiekt miał być oddany do użytku w 1914 roku, uruchomiono go pod koniec grudnia 1913 roku, ponieważ dotychczasowy dworzec – Michigan Central Depot spłonął.

Michigan Central Station zbudowano w odległości prawie 3 kilometrów od centrum miasta, ponieważ władze miasta chciały, aby dworzec stał się centrum nowej dzielnicy w mieście. W momencie oddania do użytku, w mieście transport drogowy nie był zbyt rozwinięty, w związku z czym dworzec nie dysponował żadnym parkingiem.

Michigan Central Station (fot. Albert Duce)

Michigan Central Station (fot. Albert Duce)

W pierwszych latach funkcjonowania, dworzec obsługiwał około 3000 pasażerów dziennie, a w szczytowym okresie podczas II wojny światowej ich liczba wzrosła do ponad 4000 dziennie (głównie wojskowych). Niestety brak parkingu i oddalenie od centrum sprawiły, że mimo planów, dworzec nie stał się centrum nowej dzielnicy. Po zakończeniu II wojny światowej liczba pasażerów korzystających z transportu kolejowego w Detroit zaczęła szybko spadać. W 1956 roku dworzec został wystawiony na sprzedaż za 5 mln dolarów, czyli zaledwie 1/3 kosztów jego budowy. Nie udało się jednak znaleźć kupca.

W 1963 roku ponownie próbowano sprzedać dworzec, ale i tym razem nie było chętnych. W 1967 roku podjęto decyzję o zamknięciu głównego wejścia do dworca. W 1971 roku linię, na której znajdował się Michigan Central Station przejął Amtrak, dzięki czemu na krótki czas liczba pasażerów zaczęła wzrastać. W 1975 roku ponownie uruchomiono główne wejście do budynku, a w 1978 roku przeprowadzono gruntowny remont starzejącego się dworca.

Michigan Central Station (fot. Amaury Laporte)

Michigan Central Station (fot. Amaury Laporte)

Niestety w kolejnych latach ruch pasażerski zaczął ponownie spadać (na rzecz rosnącego ruchu samochodowego). 6 stycznia 1988 roku z dworca Michigan Central Station odjechał ostatni pociąg Amtrak i jeszcze tego samego dnia budynek zamknięto. Przez kolejne lata olbrzymi dworzec popadał w ruinę. Jego wnętrze ogołocono z wyposażenia, okien i zdewastowano.

W 1996 roku zniszczony obiekt zakupiła firma Controlled Terminals Inc. należąca do Manuela Morouna, który podjął decyzję o zakupie z powodów sentymentalnych i chciał uratować dworzec przed zniszczeniem. W kolejnych latach wokół dworca przeprowadzono drobne prace budowlane, w trakcie których zlikwidowano część peronów. 7 kwietnia 2009 roku władze Detroit podjęły jednak decyzję o wyburzeniu olbrzymiego, nieprzydatnego i zniszczonego dworca.

Decyzja ta została natychmiast zaskarżona, ponieważ dworzec był już wówczas na liście zabytków. W 2011 roku z budynku usunięto azbest, a rok później przywrócono zasilanie w kilku częściach obiektu. W lutym 2015 roku właściciel budynku ogłosił, że chce wstawić wszystkie brakujące okna w budynku (około 1000). Do końca roku prace zakończono. Mimo to los budynku dalej nie został przesądzony.

Olbrzymi dworzec jest nieprzydatny jako biurowiec (chociaż na wyższych kondygnacjach były kiedyś biura), a z racji swojego rozmiaru, nie nadaje się do innych celów. Pojawiło się wiele pomysł na dalsze wykorzystanie dworca – np. jako siedziba policji, jednak nigdy nie wyszły one poza fazę koncepcji. Koszt pełnej renowacji budynku szacuje się na 80 do 300 mln dolarów.

Michigan Central Station (fot. J. Kyle Keener)

Michigan Central Station (fot. J. Kyle Keener)

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+