21 września 1945 roku do zrujnowanego przez działania wojenne portu w Gdyni wszedł polski masowiec SS Kraków. Zbudowany w 1925 roku statek był pierwszą polską jednostką, która wpłynęła do Gdyni po zakończeniu II wojny światowej.

Masowiec SS Kraków był jednym z 5 zakupionych przez Żegluge Polską w połowie lat 20. we Francji masowców (pozostałymi jednostkami były SS Wilno, SS Katowice, SS Poznań i SS Toruń). Wszystkie powstały w francuskiej stoczni  Chantiers Navals Français Blainville, przez co potocznie nazywano je „francuzami”.

Masowiec miał 84,6 m długości, nośność 3000 DWT i pojemność 2018 BRT. Napęd stanowiła maszyna parowa o mocy 1200 KM, zapewniająca prędkość 9 węzłów. Załoga liczyła 23 marynarzy. Zwodowano go 27 sierpnia 1925 roku pod nazwą Frimaire. W lutym 1926 roku został zakupiony przez polskie władze w celu włączenia go w flotę Żeglugi Polskiej. Do portu w Gdyni po raz pierwszy wszedł w 6 stycznia 1927 roku. Początkowo wykorzystywano go na Bałtyku i Morzu Północnym.W czerwcu 1936 roku wyruszył w pierwszą podróż polskiego statku do Ameryki Centralnej.

SS Kraków

SS Kraków

Wybuch II wojny światowej zastał Kraków na Morzu Śródziemnym. Następnie jednostka była wykorzystywana w francuskich konwojach, a po kapitulacji Francji, statek zawinął do Gibraltaru. Przez kolejne lata masowiec pływał w alianckich konwojach, a w czerwcu 1944 roku brał udział w lądowaniu w Normandii. Po wojnie, 21 września 1945 roku Kraków wszedł do portu w Gdyni, jako pierwsza polska jednostka morska, która wróciła do kraju.

Przez kolejne lata statek był dalej wykorzystywany jako masowiec, ale w 1959 roku podjęto decyzję o przeklasyfikowaniu go na pływający magazyn MP-1. W 1964 roku zdecydowano się jednak na jego złomowanie.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

  • Takie to były czasy i to nie tylko w Polsce. Brytyjczycy posłali na żyletki wszystkie swoje pancerniki, które były dumą ich floty – potem tego żałowali, widząc jak Amerykanie (ale też z trudnościami) zadbali o swoje ostatnie pancerniki typu Iowa.

  • Xawery

    Kawał historii Polski na złomowanie… Najpewniej ze względu na tą złą dla władzy ludowej historię związaną z Sanacją i później z Aliantami Zachodnimi czyli imperialistami.

Google+