Każdy prawdziwy gadżeciarz wie, czym jest inteligentny dom. Ale nie tylko fani nowoczesnych zabawek powinni się nimi zainteresować. Co można zainstalować w domu, by żyło się łatwiej?

Czy chodzi u Pani pralka?

Dowcip z „chodzącą pralką” ma już bardzo długą brodę, ale powoli zbliżamy się też do czasów, w których może stać się rzeczywistością. Co prawda sprzęty domowe (w większości) jeszcze nie poruszają się samowolnie po naszych mieszkaniach, ale mogą już działać bez większego udziału właścicieli i znacznie ułatwiać im codzienność.

Roboty sprzątające – zapomnij o odkurzaczu

Na dobry początek – odkurzacz. Ten sprzęt ma w domu absolutnie każdy i choć teoretycznie odkurzanie nie zajmuje dużo czasu i nie jest specjalnie męczące, to jest jednak przykrym obowiązkiem. Dlatego powstały roboty sprzątające! W zależności od rodzaju urządzenia, możemy je po prostu uruchomić i czekać aż – odbijając się od ścian i mebli – skończy sprzątanie, lub zaprogramować je. Samobieżne odkurzacze z opcją programowania są o tyle wygodne, że przy pierwszym uruchomieniu urządzenie rusza na rekonesans. W tym czasie skanuje rozkład pomieszczeń i mebli w nim oraz planuje optymalne trasy sprzątania. Następnie możemy wybrać dni, a nawet konkretne godziny, w których odkurzacz ma posprzątać mieszkanie… i już! Po przejściu tych kroków możemy o robocie sprzątającym niemal zapomnieć. W ustalonych porach zacznie on pracę, jeśli będzie potrzebował doładować swój akumulator to sam wróci do stacji dokującej, a my możemy cieszyć się czystymi podłogami bez wysiłku.

Każdy robot odkurzający ma zestaw czujników, które odpowiadają za poruszanie się po pomieszczeniu

Każdy robot odkurzający ma zestaw czujników, które odpowiadają za poruszanie się po pomieszczeniu

Tańsze urządzenia nie mają opcji skanowania i programowania czasu sprzątania. Trzeba je ręcznie uruchomić po czym robot zaczyna jeździć pomiędzy ścianami i meblami, „odbijając” się od nich tak, by ostatecznie posprzątać całą podłogę.

Zaawansowane baterie kuchenne oraz łazienkowe

Łazienki również mogą być naszpikowane nowoczesnymi technologiami, które sprawią, że codzienne korzystanie z nich będzie prostsze. Dużo na ten temat przeczytacie w portalu Domolubni.pl, który zajmuje się wnętrzarstwem, ale też śledzi nowinki z zakresu wyposażenia. Znajdziecie tam kilka ciekawych tematów, które nie są jeszcze dobrze znane na polskim rynku, a w które warto zainwestować.

Nawet pozornie zwykłe baterie kuchenne i łazienkowe mogą zaskoczyć. W łazience warto zainstalować np. baterię z termostatem. Specjalna technologia sprawia, że taka bateria utrzymuje stałą temperaturę wypuszczanej wody. Szczególnie docenią to ci, którzy mają problemy z wahaniem ciśnienia lub których domowy układ rur sprawia, że np. odkręcając zimną wodę w kuchni, brakuje jej komuś, kto w tym czasie bierze prysznic. Termostat w baterii zadba o to, by wahania temperatury nie były odczuwalne. Dodatkowo korpusy takich baterii często są robione tak, by były zawsze zimne w dotyku – przyda się, gdy w domu są małe dzieci, które mogłyby się przypadkiem oparzyć dotykając baterii.

Kuchnia to jedno z tych miejsc, w których można zastosować bardzo wiele nowoczesnych rozwiązań

Kuchnia to jedno z tych miejsc, w których można zastosować bardzo wiele nowoczesnych rozwiązań

W kuchni za to królują systemy filtrujące. Ale nie tylko! To, że możemy założyć specjalny filtr do baterii kuchennej, dzięki któremu woda z kranu nadaje się do picia, to już powszechna wiedza. Gadżeciarzy i miłośników ekologii ucieszy natomiast specjalny system, który nie tylko filtruje wodę, ale także ją podgrzewa, a nawet nagazowuje! Mając taką baterię można na zawsze zapomnieć o wodzie w plastikowych butelkach, a nawet pozbyć się czajnika elektrycznego. Bo po co czajnik w kuchni, skoro można nalać wrzątku bezpośrednio z kranu?

Mądra toaleta i czujniki zalania

Zostając w temacie łazienek, coraz popularniejsze w Polsce stają się toalety myjące, które wypierają zestawy toaleta+bidet. W najprostszej wersji jest to tylko nakładka na toaletę ze specjalną dyszą – małym prysznicem do mycia. W zaawansowanych urządzeniach kryje się jednak dużo więcej! Toaleta myjąca może mieć dwie dysze o różnym rodzaju pryszniców (do różnych potrzeb), systemy samoczyszczące do deski, specjalny kształt, który pozwala na zminimalizowanie nieprzyjemnych zapachów, podświetlenie dla nocnych marków, a nawet… sterowanie smartfonem! To ostatnie to dla Japończyków codzienność, a u nas wciąż nowość. Jednak jeśli w domu mieszka kilka osób o różnych potrzebach, okazuje się wielkim ułatwieniem. Każdy z domowników może zapisać swoje ulubione ustawienia dysz i innych funkcji (np. podgrzewania deski). W efekcie każdorazowe korzystanie z toalety nie wiąże się z koniecznością przestawiania ich po poprzednim użytkowniku – na smartfonie lub specjalnym pilocie sterującym, wystarczy kliknąć swoje ustawienia.

Czujniki zalania lub inteligentne toalety to tylko część gadżetów jakie można zastosować w łazience

Czujniki zalania lub inteligentne toalety to tylko część gadżetów jakie można zastosować w łazience

Zapewne częściej od toalet myjących pojawiają się w polskich łazienkach czujniki zalania. Co prawda w dobie nowoczesnych sprzętów, sytuacje, w których pralka znienacka zalewa łazienkę wodą to rzadkość, ale nadal jest to możliwe. Nigdy nie wiadomo kiedy pęknie wężyk lub rozszczelni się zawór. Dlatego powstają już małe urządzenia sterowane smartfonem, które wyślą nam powiadomienie na telefon, jeśli wykryją wodę na posadzce. Taki czujnik, umieszczony pod pralką pozwoli dużo szybciej zareagować w razie awarii i tym samym zniwelować jej skutki.

A jakie nietypowe gadżety macie w swoich domach?

Podziel się.
Google+