Na początku lat 80. XIX wieku, francuska flota wprowadzała do uzbrojenia wiele oryginalnych okrętów wojennych, wyróżniających się bardzo rozbudowanym układem nadbudówek, często całkowicie nieopancerzonych. Jednym z pierwszych takich okrętów był pancernik Hoche. Jego następcami były trzy pancerniki typu Marceau – Marceau, Magenta i Neptune.

Geneza

Francuska flota pod koniec XIX wieku pozostawała w tyle za brytyjską Royal Navy. Brak odpowiednich środków finansowych na zniwelowanie przewagi ilościowej Brytyjczyków sprawił, że budowane okręty na bieżąco dostosowywano do zmieniających się możliwości technicznych. Wydłużało to czas budowy okrętów, które w momencie wejścia do służby często były już przestarzałe.

Kolejnym problemem francuskiej floty była rywalizacja między tzw. Jeune École (Młoda Szkoła) a pozostałymi dowódcami francuskiej floty. Według lansowanych przez zwolenników Młodej Szkoły teorii, bardziej przydatne są mniejsze okręty wojenne wyposażone w potężne działa lub torpedy, niż nawet najpotężniejsze pancerniki.

Neptune

Neptune

Zamiast pancerników, flota miała opierać się na niszczycielach (torpedowcach) oraz krążownikach, uzbrojonych w potężne działa, ale z stosunkowo cienkim pancerzem. O ile z perspektywy czasu można uznać, że założenia Młodej Szkoły spełniły się, ponieważ w kolejnych konfliktach rola pancerników systematycznie malała, tak na przełomie XIX i XX wieku nic nie zwiastowało tych zmian.

Największym efektem Młodej Szkoły był chaos panujący w francuskiej flocie, oraz brak konsekwencji w budowie okrętów. W trakcie prac wielokrotnie zmieniano plany, przez co poszczególne okręty danego typu znacząco się od siebie różniły, a wiele wprowadzanych rozwiązań miało czysto eksperymentalny charakter i często negatywnie wpływało na zdolności bojowe okrętów.

Przykładem takich jednostek były pancernik Hoche oraz będące w pewnym sensie jego następcą pancerniki typu Marceau. Okręty te cechowały się potężnym uzbrojeniem, umieszczonym w praktycznie nie opancerzonych stanowiskach. Okręty te miały również wysokie nadbudówki, pełne okien i płaskich powierzchni, chronione bardzo cienkim pancerzem, który w praktyce nie zapewniałby żadnej ochrony. Z tego powodu okręty te pozostawały w służbie tylko przez kilkanaście lat i od początku traktowane były jako jednostki mało wartościowe.

Marceau

Marceau

Pancerniki typu Marceau

Marceau

Budowę pancerników typu Marceau zlecono w 1880 roku, jednak stępkę pod pierwszy okręt serii – Marceau położono dopiero 27 stycznia 1882 roku w stoczni Forges et Chantiers de la Méditerranée, La Seyne-sur-Mer. Prace nad okrętem przebiegały powoli, ponieważ na etapie budowy wprowadzano liczne zmiany konstrukcyjne. Wodowanie okrętu miało miejsce 24 maja 1887 roku, ale prace wykończeniowe trwały do 14 marca 1891 roku.

Okręt miał 101 m długości, 10 850 ton wyporności, a jego napęd stanowiły dwa silniki parowe o mocy około 11 160 KM, zapewniające prędkość 16,2 węzła i zasięg 7400 km przy prędkości 10 węzłów. Uzbrojenie okrętu stanowiły cztery armaty kalibru 340 mm umieszczone pojedynczo na stanowiskach na dziobie, rufie i po obu burtach. Dodatkowo okręt posiadał 16 armat kalibru 138,6 mm, 7 armat kalibru 65 mm, 12 armat kalibru 47 mm, 8 szybkostrzelnych działek kalibru 37 mm oraz 5 wyrzutni torped kalibru 450 mm.

Marceau

Marceau

Pancerz okrętu według dostępnych informacji miał 230-450 mm grubości w pasie burtowym, 80 mm na pokładzie oraz 450 mm na barbetach. Znaczna część nadbudówki nie była jednak chroniona pancerzem – zwłaszcza dotyczyło to stanowisk dział kalibru 138,6 mm. Załoga okrętu liczyła 643 do 651 oficerów i marynarzy.

Po wejściu do służby okręt wziął udział w rejsie do Kronsztadu, gdzie zaprezentowano go Carowi Aleksandrowi III, następnie okręt udał się do Spithead, gdzie zaprezentowano go królowej Wiktorii. Po powrocie do Francji, Marceau został oddelegowany do floty śródziemnomorskiej, w której spędził całą swoją karierę.

30 sierpnia 1900 roku okręt wrócił do stoczni, gdzie przeprowadzono gruntowny remont. Przebudowano maszty bojowe, zmodernizowano silniki i wymieniono kotły. W trakcie prac dodano również jedną armatę kalibru 138,6 mm. Prace zakończono w maju 1902 roku, ale pancernik nie wrócił do służby. Po serii prób morskich Marceau został przeniesiony do rezerwy, w której pozostał do 1906 roku.

Marceau

Marceau

Następnie pancernik przekształcono w okręt treningowy, przystosowany głównie do szkolenia obsługi wyrzutni torped. Po wybuchu I wojny światowej Marceau oddelegowano do służby jako jednostkę wsparcia i pływający warsztat dla torpedowców, stacjonujący najpierw na Malcie, później na Korfu, a ostatecznie w Bizerte.

Po wojnie, 1 października 1920 roku okręt został wycofany z służby, a w 1921 roku wysłany do stoczni złomowej w Tulonie. Jednostka nigdy jednak nie dotarła do portu, ponieważ podczas rejsu zerwała się z holu i uderzyła o skały w pobliżu Bizerte. Wrak był podobno widoczny do lat 30.

Magenta i Neptune

O ile Marceau pozostał w służbie całkiem długo, tak jego siostrzane jednostki – Magenta i Neptune miały o wiele mniej emocjonującą historię. Wodowanie pancernika Magenta miało miejsce 19 kwietnia 1890 roku, a do służby okręt wszedł w lutym 1893 roku. Okręt nieznacznie różnił się od pozostałych uzbrojeniem, oraz układem nadbudówki i masztów. Oddelegowano go do służby w flocie śródziemnomorskiej, a w 1910 roku wycofano z służby i zezłomowano.

Los Neptune był bardzo podobny. Stępkę pod niego położono 17 kwietnia 1882 roku, wodowanie miało miejsce 7 maja 1887 roku, a do służby okręt wszedł 23 grudnia 1892 roku. Do 1898 roku pancernik służył w flocie śródziemnomorskiej, a następnie został przekształcony w okręt szkolny, a w 1908 w hulk. Ostatecznie, w 1913 roku zatopiono go jako cel w pobliżu Cherbourga.

Magenta

Magenta

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+