Na początku lat 30. w Niemczech opracowano i zbudowano jeden z pierwszych samolotów wyposażonych w kabinę ciśnieniową – Junkers Ju 49. Maszyna ta była wykorzystywana do badań podczas lotów na dużych wysokościach – ponad 12 000 m.

Eksperymenty z lotami na dużych wysokościach prowadzono już w latach 20. Konstruktorzy samolotów napotkali jednak sporo problemów, nie tylko technicznych, które utrudniały tego typu loty. Początkowo problemem było zbudowanie odpowiednich silników, które były w stanie pracować w rozrzedzonym na dużych wysokościach powietrzu.

Junkers Ju 49

Junkers Ju 49

O ile tę kwestię rozwiązano stosunkowo szybko, kolejnym problemem był człowiek. Niewystarczająca ilość tlenu na wysokościach powyżej 6000 m sprawiała, że piloci latający w tym czasie jeszcze maszynami z otwartymi kokpitami musieli używać aparatów tlenowych. O ile wystarczały one do szybkiego wejścia na dużą wysokość i równie szybkiego powrotu, tak niskie temperatury sprawiały, że dłuższy pobyt na takim pułapie skończyłby się śmiercią.

Odpowiedzią były kombinezony ciśnieniowe, jednak te znacząco ograniczały swobodę ruchu, a tym samym utrudniały pilotowanie samolotu. W związku z tym konstruktorzy lotniczy zaczęli rozważać budowę samolotów z kabinami ciśnieniowymi, w których utrzymywane byłoby odpowiednie ciśnienie powietrza do swobodnego funkcjonowania bez potrzeby korzystania z aparatu tlenowego, oraz na tyle wysoka temperatura, żeby umożliwić dłuższy lot na dużej wysokości.

Junkers Ju 49

Junkers Ju 49

Pierwszy dedykowanym samolotem wyposażonym w taką kabinę był Junkers Ju 49. Zanim niemiecka maszyna wzbiła się w powietrze we Francji i w USA zbudowano podobne samoloty, ale były one zmodyfikowanymi samolotami z otwartymi kokpitami. Niemiecka maszyna była pierwszym zaprojektowanym od podstaw samolotem z taką kabiną.

Prace nad Ju 49 ukończono w drugiej połowie 1931 roku. Samolot był dolnopłatem i miał całkowicie metalową konstrukcję, 17,2 m długości, 28,2 m rozpiętości skrzydeł i ważył 4250 kg. Napęd stanowił silnik Junkers L88a o mocy 800 KM, będący w praktyce połączonymi dwoma sześciocylindrowymi silnikami L8. Zapewniał on prędkość maksymalną od 146 do 220 km/h, w zależności od pułapu.

Docelowo silnik miał być wyposażony w sprężarkę, ale zamontowano ją dopiero po kilku lotach (silnik bez sprężarki charakteryzowało kilka wystających nad silnik rur wydechowych, natomiast wersja z sprężarką miała tylko jedną rurę). Oblot Ju 49 miał miejsce 2 października 1931 roku. Do lata 1932 roku prowadzono próby na niskich wysokościach z powodu braku sprężarki. Dopiero po jej zamontowaniu rozpoczęto próby z lotami na wysokościach 6000 m, później 10 000 m i ostatecznie w 1935 roku 12 500 m.

Chociaż Ju 49 nie ustanowił żadnych rekordów, pozwolił na zdobycie doświadczenia, które pozwoliło konstruktorom Junkersa na zbudowanie w późniejszych latach samolotów wyposażonych w kabiny ciśnieniowe. Jedyny zbudowany prototyp wykorzystywano do 1937 roku w ośrodku badawczym Deutsche Versuchsanstalt fur Luftfahrt, ale w październiku tego roku maszyna uległa wypadkowi i została całkowicie zniszczona.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+