Przy brzegu East River, zaraz obok Williamsburg Bridge, na Brooklynie znajduje się olbrzymia, opuszczona cukrowania Domino Sugar Refinery. Główny budynek kompleksu, górujący nad okolicą powstał w 1882 roku, ale sama cukrownia funkcjonowała przez 148 lat od 1856 roku do 2004.

Pierwsza cukrownia powstała w tym miejscu w 1856 roku i do 1870 roku była odpowiedzialna za produkcję połowy cukru używanego w całych Stanach Zjednoczonych. Założycielami kompleksu była rodzina Havemeyerów, głównie Frederick C. Havemeyer Jr. W 1882 roku cukrownia spłonęła, ale dzięki zgromadzonym wcześniej funduszom, udało się ją odbudować.

Domino Sugar Refinery

Domino Sugar Refinery

Tym razem w miejscu dotychczasowych zabudowań powstał 10-piętrowy budynek z czerwonej cegły, nad którym góruje wysoki komin. Na początku XX wieku, Henry Havemeyer, syn Fredericka, zmienił nazwę firmy na Domino’s Suger. Biznes cały czas rozwijał się, a firma przynosiła znaczne zyski. Podczas I wojny światowej, w 1917 roku w budynku doszło do eksplozji, która zniszczyła część zabudowań i zabiła kilku robotników. Przyczyn eksplozji nie wyjaśniono, ale niektórzy uważają, że była ona efektem aktu sabotażu, przeprowadzonego przez Niemców.

W kolejnych latach historia cukrowni niczym się nie wyróżniała, aż do czerwca 1999 roku, kiedy to 250 pracowników podjęło strajk, trwający 20 miesięcy (sic!). Po jego zakończeniu kariera kompleksu przemysłowego zaczęła dobiegać końca. W 2004 roku, po 148 latach funkcjonowania Domino Sugar Rafinery została zamknięta, a 225 pracowników zwolniono. Część budynków wchodzących w skład kompleksu uzyskała status zabytków, dzięki czemu udało się je uratować przed wyburzeniem.

Domino Sugar Refinery (fot. reivax/Flickr.com)

Domino Sugar Refinery (fot. reivax/Flickr.com)

Od 2010 roku trwają mniej lub bardziej skuteczne próby przekształcenia dawnego obiektu przemysłowego w apartamentowiec. Według różnych pojawiających się koncepcji obok głównego, 10-piętrowego budynku miałyby powstać nowoczesne wieżowce, tworzące wspólny kompleks. Pierwsza z koncepcji zakładała powstanie 2200 mieszkań, z czego 660 miało być przeznaczonych dla mniej zamożnych osób.

Niestety pierwszy z planów nie został zrealizowany, a w 2012 roku działkę kupił za 180 mln dolarów nowy właściciel. Tym razem plan zakładał budowę nawet 50-piętrowego wieżowca (chociaż cały czas pozostawiono 660 tzw. tanich mieszkań. Koncepcja ta nie zyskała jednak aprobaty ze strony burmistrza Nowego Jorku, Billa de Blasio.

Tak ma wyglądać Domino Sugar Refinery i okoliczne apartamentowce (fot. SHoP Architects)

Tak ma wyglądać Domino Sugar Refinery i okoliczne apartamentowce (fot. SHoP Architects)

W 2014 roku powstała kolejna koncepcja, która zyskała aprobatę władz miasta. Liczba tanich mieszkań wzrosła do 700, zwiększono ilość przestrzeni wspólnych i parkowych, w zamian za możliwość zbudowania 55-piętrowego wieżowca. Kompleks miałby wówczas powierzchnię biurowo-mieszkaniową 35 000 m² w wieżowcach i dodatkowe 20 000 m² w dawnym budynku cukrowni, 6 akrów parków i około 2800 mieszkań. Po akceptacji planu rozpoczęto wyburzanie zbędnych budynków i przygotowania do budowy apartamentowców, jednak jeszcze latem 2018 roku budynek dawnej cukrowni wyglądał na w pełni opuszczony.

Zdjęcia z opuszczonego wnętrza cukrowni z 2013 roku można znaleźć pod TYM linkiem.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+