21 stycznia 1981 roku z linii produkcyjnej zjechał pierwszy DeLorean DMC-12. Sama rocznica nie jest może specjalnie okrągła, 12 listopada tego roku roku przypada jednak również data, podczas której Marty McFly pojawia się w przyszłości w kultowym filmie „Powrót do przyszłości” Roberta Zemeckisa. Warto więc przybliżyć trochę sylwetkę tego kultowego samochodu, pełniącego w filmie rolę wehikułu czasu.

DeLorean DMC-12

Wehikuł czasu z filmu „Powrót do przyszłości” (www.unifiedpoptheory.com)

Początek

Firma DeLorean Motor Company została założona w 1975 roku przez Johna DeLoreana; inżyniera znanego już w przemyśle motoryzacyjnym za sprawą pracy w General Motors. Podczas planowania produkcji samochodu i zbierania funduszy wykorzystano nowoczesne, jak na lata 70 – te,  sposoby działania. Kapitał inwestycyjny pochodził między innymi z emitowanych akcji i programów inwestycyjnych zawieranych z dealerami.

Ciekawe było też plany umieszczenia fabryki – pod uwagę były brane takie lokalizacje, w których można było liczyć na rządowe dopłaty ze względu na miejscowe bezrobocie. W grę wchodziła Irlandia oraz Portoryko. W końcu, dzięki najkorzystniejszej ofercie, zdecydowano się na budowę fabryki w Dunmurry w Irlandii Północnej.

Budowa fabryki ruszyła w październiku 1978 roku a pierwszy egzemplarz samochodu DeLorean DMC-12 zjechał z taśmy produkcyjnej 21 stycznia 1981 roku. Początkowo problemem była jakość spowodowana brakiem doświadczenia pracowników; duża część z nich nie miała wcześniej styczności z budową samochodów. Z czasem jednak, dzięki nowoczesnej technologii wytwarzania i kontroli jakości, ta znacząco się poprawiła.

DeLorean DMC-12

John Z. DeLorean siedzący na masce prototypu DMC-12 (www.forbes.com)

Samochód

Najbardziej rozpoznawalną cechą DeLoreana DMC-12 z pewnością jest nadwozie. Zaprojektowane przez Giorgetto Giugiaro z poszyciem ze stali nierdzewnej, oprócz obowiązkowych w latach 70 – tych klinowatych kształtów, ma charakterystyczne, unoszone do góry drzwi. Charakterystyczne są także szprychowe koła o różnych wymiarach z przodu i z tyłu.

W połączeniu z małą wysokością pojazdu wymienione wyżej cechy nadają autu bojowego wyglądu. Niestety, na wyglądzie bojowość wozu się kończyła; silnikiem napędzającym DeLoreana była umieszczona za tylną osią widlasta szóstka PRV o pojemności 2.8 l, w zależności od wersji rozwijająca 130 KM (specyfikacja USA z katalizatorem) lub 150 KM (wersja europejska). Pozwalało to na rozpędzenie się do 100 km/h w granicach 10 s i osiągnięcie prędkości maksymalnej 180 km/h. Nie są to osiągi na miarę wyścigówki, należy jednak pamiętać o tym, że DeLorean był od początku projektowany jako eleganckie coupe a nie samochód sportowy.

DeLorean DMC-12

Porównanie rozmiaru kół przednich i tylnych

Koniec…

Problemy Johna DeLoreana pojawiły się już na przełomie 1981 i 1982 roku. Okazało się, że samochodów sprzedało się prawie 2 razy mniej niż wynosiła granica opłacalności. Oprócz tego, rząd Wielkiej Brytanii odmówił dalszego wsparcia finansowego co spowodowało problemy ze spłacaniem pobranych wcześniej pożyczek.

Gwoździem do trumny firmy okazało się aresztowanie Johna DeLoreana w październiku 1982 roku pod zarzutem przemytu kokainy. Co prawda został później uniewinniony, jednak nie udało się uratować firmy i ta zbankrutowała. Ostatni samochód zjechał z linii produkcyjnej 24 grudnia 1982. Łącznie powstało około 9000 egzemplarzy samochodu.

DeLorean DMC-12

Wnętrze DeLoreana DMC-12 (www.deloreaninfo.com)

…ale jednak nie

Mimo, że produkcja samochodu zakończyła się w 1982 roku, legenda i popularność przyszły kilka lat później. W 1985 roku wszedł do kin film „Powrót do przyszłości”, w którym DeLorean pełnił funkcję wehikułu czasu, przenoszącego się w czasie  przy prędkości 88 mil na godzinę (około 142 km/h).

Pojazd był w tym celu specjalnie zmodyfikowany; do wytworzenia koniecznej energii 1,21 gigawata potrzebna była reakcja jądrowa z wykorzystaniem plutonu. Właśnie po tym filmie pojawiła się istniejąca do obecnych czasów moda na DeLoreany, podtrzymana dodatkowo dwiema kolejnymi częściami filmu. Warto przy tym wspomnieć, że dosyć duża część samochodów została przerobiona tak, aby przypominały wehikuły czasu. Przy okazji zachęcamy do obejrzenia kompilacji wszystkich podróży w czasie z filmu.


 

DeLorean znowu w produkcji?

Na początku 2016 roku firma DeLorean Motor Company korzystając z zmiany przepisów ogłosiła, że rozpocznie produkcję małoseryjną DeLoreana. Obecnie w magazynach w USA firma ta zgromadziła części pozwalające na zbudowanie od podstaw aż 300 samochodów. Sugerowana cena wyniesie jedynie około 100 000 dolarów…

Czyżby kultowy samochód z powrotu do przyszłości dosłownie przeniósł się w czasie?

DeLorean DMC-12

DeLorean DMC-12

Podziel się.

O autorze

Michał Stefaniak

Absolwent Mechaniki i Budowy Maszyn na Politechnice Poznańskiej. Miłośnik odpadającego warstwami chromu, przepracowanego oleju i rdzy. Jedna z nielicznych osób, którym udało się podpalić basen.

Google+