Mierzeja Helska była przez lata była miejscem o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa polskiego wybrzeża. W 1936 roku rozpoczęto program rozbudowy umocnień w tym rejonie, tworząc „Rejon Umocniony Hel”. Jednym z wielu zbudowanych w tym czasie obiektów jest Ciężki Schron Bojowy „Sęp” niedaleko Jastarni.

Ciężki Schron Bojowy „Sęp” był częścią Ośrodka Oporu Jastarnia, będącego częścią Rejonu Umocnionego Hel. Bunkier znajduje się na plaży, co już w momencie jego budowy było nietypową lokalizacją. W przeciwieństwie do innych obiektów wchodzących w skład lokalnych umocnień, Sęp ma znacznie grubsze ściany zewnętrzne – 125-330 cm. Pancerz w ścianach ma natomiast grubość 25 mm. Opancerzenie kopuły wynosiło 180-200 mm.

Ciężki Schron Bojowy "Sęp" , Ośrodek Oporu Jastarnia, Mierzeja Helska (fot. Michał Banach)

Ciężki Schron Bojowy „Sęp” , Ośrodek Oporu Jastarnia, Mierzeja Helska (fot. Michał Banach)

Bunkier wyposażony był w dwa ckm-y oraz liczne strzelnice dla karabinów i rkm-ów. Według planów, zamierzano zainstalować kolejną kopułę, tym razem uzbrojoną w działko kalibru 37 mm. Niestety aż do wybuchu wojny nie dostarczono jej na Hel. Ponadto załoga dysponowała moździerzem kalibru 81 mm, jednak aby z niego skorzystać, trzeba było wyjść z bunkra. Załoga liczyła około 15 żołnierzy, a wnętrze schronu podzielono na 12 pomieszczeń.

Zadaniem schronu była ochrona plaży i wydm, oraz wsparcie znajdującego się obok schronu Saragossa. Po zakończeniu kampanii wrześniowej, wszystkie umocnienia zostały przejęte przez Niemców i dalej wykorzystywane. Podobnie jak pozostałe obiekty obronne na Helu, Wojsko Polskie wykorzystywało bunkier aż do lat 70. Obecnie wnętrze schronu jest zasypane piaskiem, przez co wejście do środka jest bardzo utrudnione. Co ciekawe, jest to jedyny schron którego nie oczyszczono – pozostałe zamieniono na muzea lub zamknięto.

Ze względu na swoje położenie, w okresie zimowym podejście do bunkra może być niemożliwe z powodu wysokiego stanu morza. W okresie letnim sytuacja wygląda zupełnie inaczej – bunkier otoczony jest przez plażowiczów.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+