W Hiszpanii, niedaleko Barcelony znajduje się ukryty wśród drzew i krzaków tor wyścigowy Autódromo de Sitges-Terramar. Zbudowano go w latach 1922-1923, jednak po zaledwie jednym wyścigu, zamknięto go i pozostawiono własnemu losowi.

Tor Autódromo de Sitges-Terramar powstał z inicjatywy Autodromo National S.A. Zaprojektował go Jaume Mestres (odpowiedzialny za tor) oraz Josep Maria Martino (odpowiedzialny za pozostałą infrastrukturę). Prace budowlane zajęły 300 dni i kosztowały 4 mln pesetas, czyli współcześnie około 450 tys. dolarów.

Autódromo de Sitges-Terramar

Autódromo de Sitges-Terramar

Od początku owalny tor mający 2 km długości i dwa duże zakręty wzbudzał spore emocje. Do jego budowy wykorzystano najnowocześniejsze materiały, dzięki którym betonowa nawierzchnia była bardzo wytrzymała. Za wysoką jakością szedł nietypowy układ toru z nachylonymi pod dużym kątem zakrętami. Dla niektórych kierowców układ nawierzchni był wręcz przerażający.

Oficjalne otwarcie toru miało miejsce 28 października 1923 roku. Tego samego dnia zorganizowano wyścig Gran Premio de España, w którym zwyciężył Albert Divo z Francji. Kierowca musiał się jednak zadowolić tylko satysfakcją z zwycięstwa, ponieważ z powodu długów, pieniądze zabrane na nagrody zostały przejęte przez firmy odpowiedzialne za budowę toru.

W związku z tym organizacje odpowiedzialne za wyścigi w Hiszpanii odmówiły właścicielowi toru prawa do organizowania oficjalnych imprez i wyścigów. Tor zamknięto, a do 1925 roku zorganizowano na nim jedynie kilka małych wyścigów. W kolejnych latach kilkukrotnie próbowano reaktywować tor, jednak z racji jego konstrukcji, wielu kierowców nie chciało ryzykować. Ostatnie wyścigi na Autódromo de Sitges-Terramar zorganizowano w latach 50. Później kilkukrotnie miały miejsce na nim imprezy pokazowe, jednak sam tor od kilkudziesięciu lat jest pozostawiony własnemu losowi.

Obecnie większość terenu na którym znajduje się tor jest wykorzystywana jako ferma drobiu. Aby dostać się na tor, trzeba poprosić właściciela o zgodę. Obecnie tor jest mocno zarośnięty, ale mimo wszystko trzyma się w całkiem niezłym stanie, zwłaszcza, że nigdy nie był odpowiednio konserwowany. Warto dodać, że jest to również jeden z najstarszych torów wyścigowych w Europie.

Autódromo de Sitges-Terramar (fot. es.motor1.com)

Autódromo de Sitges-Terramar (fot. es.motor1.com)

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+