Wojna. Wojna nigdy się nie zmienia. Ale nie każda wojna jest toczona na poważnie. Jako dzieciaki biegaliśmy z patykami krzycząc „ratatata dostałeś!”, z czasem przesiadając się na plastikowe chińskie zabawki robiące „ratatata” (lub „piu!piu!”) za nas lub zamieniając pistolet na myszkę komputerową a świeże powietrze na niebieską poświatę monitora, dalej jednak zabijając i mordując, tym razem jednak wirtualnie. Jednak większość chłopców, tych młodszych, czy już całkiem dorosłych lubi zabawy w wojnę, a jednym z ciekawszych sposobów na jej weekendowe prowadzenie jest airsoft.

Miękkie powietrze, twarde kulki

Czym właściwie jest airsoft? To sport polegający na strzelaniu z pneumatycznych replik broni. Repliki w miarę możliwości przypominają prawdziwą lub fikcyjną broń i strzelają plastikowymi kulkami kalibru 6 (najczęściej) lub 8 mm. Można oczywiście strzelać do tarcz czy celów, jednak najpopularniejszą formą airsoftu jest strzelanie do innych graczy podzielonych na drużyny.

Airsoft (fot. Łukasz Kuliberda)

Airsoft (fot. Łukasz Kuliberda)

Nie ma żadnych z góry ustalonych zasad dotyczących miejsca i czasu rozgrywki, czy ilości biorących udział graczy. Najistotniejszą zasadą jest przyznawanie się graczy do trafień, gdyż w odróżnieniu od paintballa kulki airsoftowe są z litego tworzywa i nie zawierają farby, więc trafienia zwykle nie zostawiają śladu.

Skąd przyleciały plastikowe kulki?

Wedle uwielbianej przez airsoftowców legendy początki airsoftu sięgają powojennej Japonii, która po przegranej wojnie praktycznie została pozbawiona armii, a posiadanie broni zostało zakazane. Aby jednak zachować umiejętność posługiwania się bronią rozpoczęto szkolenie za pomocą pneumatycznych replik broni.

W rzeczywistości sport faktycznie pochodzi z Japonii, jednak jego początki nie mają wiele wspólnego z wojskiem i sięgają lat 70.. Początkowo strzelano do tarcz, jednak okazało się, że niska energia w porównaniu z klasyczną bronią pneumatyczną strzelającą śrutem umożliwia bezpieczne strzelanie do ludzi i mniej więcej tak narodził się airsoft. Przez lata airsoft zdobywał popularność w krajach dalekiego wschodu by w latach 90. trafić do Stanów Zjednoczonych i Europy, w tym także Polski.

Airsoft (fot. Łukasz Kuliberda)

Airsoft (fot. Łukasz Kuliberda)

Co ciekawe, pierwsze repliki dostępne w naszym kraju pojawiały się w sklepach modelarskich jako zestawy do samodzielnego montażu. Prawdziwy airsoftowy boom nastąpił jednak w XXI wieku, głównie dzięki szerokiemu dostępowi do internetu który umożliwił łatwiejsze nawiązywanie kontaktu między zainteresowanymi tym sportem, oraz pojawieniu się chińskich kopii replik, które są o wiele tańsze od markowych.

Dla kogo są kulki?

Zasadniczo dla każdego. Ze względu na dostępność i koszty, w airsoftowych bitwach może brać udział praktycznie każdy, od gimnazjalistów z tanimi replikami biegającymi w podmiejskim lesie, po autentycznych dziadków wyposażonych w sprzęt za grube tysiące na zlotach z udziałem sprzętu pancernego. W grach airsoftowych spotkamy zarówno młodzież w tygodniu grającą w CS, która chce „czegoś więcej” niż siedzenia przed kompem, ludzi pracujących w korporacjach którzy chcą w weekend odstresować się po ciężkim tygodniu, czy fanów militariów.

Airsoft (fot. Łukasz Kuliberda)

Airsoft (fot. Łukasz Kuliberda)

Znaczną większość stanowią mężczyźni, jednak nie brakuje także kobiet. Limity wiekowe natomiast są ustalane przez uczestników lub organizatorów konkretnego spotkania, więc możemy wybrać zarówno grę gdzie każdy uczestnik będzie pełnoletni, jak i taką gdzie dopuszczeni będą młodsi gracze.

Miotacze kulek, czyli repliki.

Repliki pneumatyczne, zwane ASG (Air Soft Gun) i  strzelające kulkami to podstawa airsoftu. Ich zasada działania jest zbliżona do wiatrówek – gaz (zwykle powietrze, ale nie zawsze) wypycha plastikową kulkę o masie od 0,12 do 0,6 grama nadając jej znaczą prędkość (nawet 200 m/s).

Same repliki, dzielimy na 3 typy, zależnie od rodzaju zasilania. Podstawowy, najprostszy typ, to repliki sprężynowe. Są najbardziej zbliżone do zwykłych wiatrówek – przed każdym strzałem ręcznie naciągamy sprężynę, napełniając przy tym cylinder repliki powietrzem. Po naciśnięciu spustu sprężyna zostaje zwolniona i wypycha powietrze z cylindra przez lufę wypychając przy tym kulkę. Repliki tego typu są najprostsze i często najtańsze, aczkolwiek zdarzają się sprężynowe repliki karabinów wyborowych które do tanich już nie należą, a prędkość wylotową i zasięg mają naprawdę przyzwoite.

Airsoft (fot. Łukasz Kuliberda)

Airsoft (fot. Łukasz Kuliberda)

Kolejny i najpopularniejszy typ replik to repliki elektryczne, zwane AEG (Air Electric Gun). Ich zasada działania jest zbliżona, tyle, że tłok nie jest naciągany ręcznie, a za pomocą silnika elektrycznego zasilanego baterią. Dzięki zastosowaniu napędu elektrycznego repliki takie mogą prowadzić nie tylko ogień pojedynczy wymagający przeładowania po każdym strzale, ale także ogień ciągły.

Sam jednak mechanizm napędu elektrycznego zajmuje sporo miejsca, dlatego też stosuje się go raczej w replikach większych rozmiarów – występują co prawda repliki pistoletów AEG, ale litościwie spuśćmy na nie zasłonę milczenia. Początkowo napęd elektryczny był dość prostą konstrukcją mechaniczną, obecnie jednak coraz częściej stosuje się układy elektroniczne dzięki którym można symulować zatrzymanie repliki po opróżnieniu magazynka czy strzelanie seriami o określonej długości (np. 3-strzałowy burst znany z karabinów M-16A2).

Airsoft (fot. Łukasz Kuliberda)

Airsoft (fot. Łukasz Kuliberda)

Trzecia grupa, to różnego rodzaju repliki zasilane gazami. Tu mamy najwięcej rodzajów konstrukcji różniących się wykorzystywanym gazem, rodzajem zasilania czy samej wielkości repliki, zaczynając od pistoletów na propan, po zasilane sprężonym powietrzem karabiny snajperskie wymagające zasilania zewnętrznego (butla z reguły jest noszona w plecaku i podłączona elastycznym wężykiem do repliki). Najpopularniejsze są repliki zasilane tzw. Green Gas (mieszanką propanu i dodatków) lub dwutlenkiem węgla w nabojach znanych z syfonów. Z reguły to właśnie repliki gazowe karabinów wyborowych mają najwyższe prędkości wylotowe i największy zasięg.

Jak już wcześniej wspomniałem, repliki airsoftowe starają się przypominać istniejące lub fikcyjne rodzaje broni palnej. Gdybyśmy chcieli więc postrzelać z repliki broni która nam się podoba, zazwyczaj nie ma problemu. Znajdziemy wiele wersji najpopularniejszych karabinów i karabinków, rewolwerów, pistoletów i pistoletów maszynowych, strzelb czy fikcyjnej broni znanej z filmów czy komiksów, jak chociażby M41A Pulse Gun z drugiej części „Obcego”. Praktycznie każdy producent ma w swojej ofercie repliki karabinków AK i M4 w najróżniejszych wersjach, a niemalże każda inna broń ma chociaż jednego airsoftowego przedstawiciela.

Airsoft (fot. Łukasz Kuliberda)

Airsoft (fot. Łukasz Kuliberda)

Dodatkowo dostępna jest także ogromna ilość części tuningowych, zarówno wewnętrznych, poprawiających osiągi replik, jak i zewnętrznych, umożliwiających personalizację wyglądu. Karabinek szturmowy G-36 z pełną kolbą od M-16, półmetrową lufą, ogromnym tłumikiem na końcu i szyną Piccatiny zamiast standardowego celownika optycznego G-36? Ależ proszę bardzo, sam byłem posiadaczem takiej. AKSU-74 z magazynkiem bębnowym i szybkostrzelnością na poziomie tysiąca strzałów na minutę? Ogranicza nas tylko fantazja i budżet.

1 2
Podziel się.

O autorze

Łukasz Kuliberda

Airsoftowiec, miłośnik militariów i lotnictwa, oraz samochodów na "F" - Fordów, Fiatów i francuskich. Oglądam się za każdym przelatującym samolotem, a ponieważ mieszkam blisko "Gniazda Jastrzębi" bóle karku są na porządku dziennym.

Google+