Jak zapewne część z Was zauważyła, od kilku dni na naszym portalu funkcjonuje system Adquesto, który wyświetla przy niektórych tekstach quiz z reklamą (quest), który trzeba rozwiązać, aby zobaczyć cały materiał. Wypadałoby w związku z tym napisać kilka słów o tym czym jest Adquesto.

Kilka słów na początek

Istnieje wiele sposobów finansowania działalności portali. Od wszechobecnych bannerów reklamowych i treści sponsorowanych po paywalle i subskrypcje. Wydawcy szukają różnych sposobów na zarobienie, ale skutki bywają różne i nie zawsze przynoszą pożądane rezultaty. W przypadku SmartAge.pl sytuacja jest dokładnie taka sama.

Strona działa już dobrych kilka lat (1 lutego 2019 roku pęknie 5 lat od oficjalnego startu portalu!) i o ile na początku było to hobby, wraz z kolejnymi artykułami i rosnącą liczbą Czytelników hobby zaczęło przeradzać się w coś większego. Jak łatwo się domyślić, pociągnęło to za sobą koszty, które jakoś trzeba pokryć, oraz spore nakłady czasu potrzebnego na tworzenie kolejnych (i mam nadzieję) coraz lepszych tekstów.

W związku z tym od dwóch lat na SmartAge.pl powoli pojawiają się reklamy i treści sponsorowane. Możliwości finansowania działalności portalu jest bardzo wiele, ale każda z nich ma swoje plusy i minusy. Należę do osób, które mają swoje zasady i nie chcę ich łamać, w związku z czym nigdy nie chciałem zalać strony bannerami reklamowymi (w praktyce na stronie znajdziecie jeden banner Google AdSense i czasami banner z okazji promocji np. książki lub wydarzenia pod naszym patronatem) – możecie więc śmiało wyłączyć u nas Adblocka aby przekonać się o tym na własne oczy; ani tym bardziej nie chciałem wprowadzać żadnych paywalli (od tego są e-booki i e-czasopisma, ale z racji tego, że doba ma 24 godziny, muszę wybrać – portal albo e-czasopismo), ponieważ uważam, że w przypadku takiej strony jak SmartAge.pl nie jest to dobre rozwiązanie.

Pozostają więc artykuły sponsorowane, ale z nimi też nie jest tak prosto. Po pierwsze nie zawsze mamy wpływ na treści jakie otrzymujemy, a po drugie jeśli już sam mogę coś napisać, robię to zwykle kosztem tekstu redakcyjnego. Inna sprawa, że liczba takich tekstów nie jest stała (przez co przychody bywają różne), w przeciwieństwie do kosztów działania strony.

Adquesto - przed rozwiązaniem quizu i po

Adquesto – przed rozwiązaniem quizu i po

Adquesto

Ekipa Adquesto skontaktowała się ze mną jakiś czas temu, proponując dołączenie do systemu. Z racji tego, że jest to bardzo młode rozwiązanie, uznałem, że warto zobaczyć o co chodzi. Po kilku testach, zmianach technicznych i aktualizacjach systemu, 14 listopada rozpoczęliśmy współpracę.

Czym jest Adquesto? Najlepiej odpowiedzą na to pytanie jego twórcy (wszystkie informacje znajdziecie na stronie adquesto.com), ale ja podsumuję to stwierdzeniem, że może to być złoty środek między wygodą korzystania z strony przez Czytelników, a przychodami z reklam dla Wydawcy.

System ten chociaż prosty w funkcjonowaniu, opiera się na złożonym i ciekawie pomyślanym założeniu. Przy dłuższych tekstach (w naszym przypadku przy większości) może wyświetlić się quiz (quest) oparty na reklamie, który trzeba poprawnie rozwiązać aby zobaczyć całą treść tekstu. Każde poprawne rozwiązanie przynosi wynagrodzenie wydawcy (a 1 grosz przeznaczany jest na działania charytatywne). Użytkownicy strony nie zobaczą jednak questów na każdym przeglądanym tekście aby nie ograniczać dostępu do strony, ale również dlatego aby reklamodawca mógł docierać do różnych osób, a nie ciągle do tych samych. To kiedy i jak często wyświetli się quiz zależy od skomplikowanego algorytmu, który analizuje ruch na stronie.

Co istotne, ekipa Adquesto pilnuje, aby reklamy po pierwsze były zgodne z prawdą (skoro użytkownik musi zapoznać się z jej treścią aby odpowiedzieć na pytanie, nie może ona zawierać nieprawdziwych informacji) a po drugie aby nie były skomplikowane, żeby ich rozwiązanie było proste. Kolejną ważną kwestią jest możliwość pozbycia się questów z strony, jeśli wykupimy subskrypcję za 10 zł miesięcznie (część z tej sumy trafi do nas, jako wydawcy, a reszta do Adquesto). Z drugiej strony jest to całkowicie dobrowolna decyzje – a przy okazji nie wiąże się z zakładaniem konta na naszej stronie, a jedynie z kontem w systemie Adquesto, czyli trochę tak jak z systemem komentarzy Disqus). Jeśli nie chcemy płacić, nie musimy i możemy dalej za darmo korzystać z strony rozwiązując co jakiś czas quizy.

Przykład działania Adquesto

Przykład działania Adquesto

Złoty środek?

Pracując w sieci od kilku lat, miałem okazję zapoznać się z różnymi rodzajami reklam, co pozwoliło mi wyrobić sobie dosyć konkretne zdanie na ich temat. Adquesto jest powiewem świeżości w branży reklamowej i wygląda na bardzo ciekawe rozwiązanie, które myślę, że warto przetestować, ponieważ tak jak mówią jego twórcy – przynosi korzyści wszystkim i ma o wiele mniej wad niż inne rodzaje reklamy.

Dlatego system Adquesto znalazł się na SmartAge.pl i będziemy go testowali, a jeśli spełni nasze oczekiwania, zagości u nas na stałe (oczywiście jeśli reklamodawcy będą zainteresowani promocją u nas). W związku z tym zachęcam Was do dyskusji na temat tego rozwiązania, a nawet przedstawiania pomysłów na jego ulepszenie, ponieważ twórcy Adquesto bardzo chcieliby poznać opinie na temat systemu.

Mogę dodać, że pierwszy wniosek jaki nasunął się mi po implementacji systemu na SmartAge.pl jest potrzeba zmienienia pozycji quizu, który jest ciut za wysoko, przez co dostępna jest tylko niewielka część tekstu.

A co Wy o tym wszystkim myślicie?

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+