Podczas II wojny światowej czołgi przeszły olbrzymią transformację. W trakcie tego najkrwawszego konfliktu w historii pojazdy te zmieniły się nie do poznania. Pojawia się jednak pytanie, który z nich był najlepszy? Oto lista 5 najlepszych czołgów II wojny światowej.

Kryteria wyboru

Zanim przejdę do listy, kilka słów wyjaśnienia. List najlepszych czołgów II wojny światowej jest całkiem sporo. Większość z nich oparta jest jednak na bardzo wybiórczych kryteriach, przez co faworyzowane są konkretne pojazdy. W przeciwieństwie do nich, ta lista powstała na bazie nieco innych kryteriów, przez co zawarte w niej pojazdy mogą być dla niektórych zaskoczeniem.

Alianckie czołgi M4 Sherman

Alianckie czołgi M4 Sherman

Przede wszystkim lista kandydatów ograniczona była do czołgów, które wykorzystywano pod koniec II wojny światowej. Powodem takiego ograniczenia jest fakt, że w tym okresie wszystkie walczące strony dysponowały swoimi najlepszymi czołgami, a taktyka walki sprawiła, że zmalała różnica między czołgami średnimi a ciężkimi.

Na początku wojny czołgi ciężkie górowały nad lżejszymi wozami pod każdym względem. Już po 1944 roku różnica ta znacznie się zmniejszyła. Dodatkowo wszystkie walczące strony dysponowały już bogatym doświadczeniem, a dostępne pojazdy wykorzystywały to doświadczenie.

Lista zawiera 5 czołgów a nie 10 jak w wielu podobnych zestawieniach, ponieważ każdy kolejny pojazd byłby według mnie dodawany na siłę. Chociaż opisane pojazdy różnią się wielkością i uzbrojeniem, każdy z nich ma swoje mocne i słabe strony. Ocena czołgów oparta jest na ich parametrach technicznych – uzbrojeniu, pancerzu, mobilności oraz stosunkowi tych wartości, a także na potencjale modernizacyjnym. Ten ostatni czynnik jest o tyle ciekawy, że mało kto bierze go pod uwagę.

Najpopularniejszy niemiecki czołg II wojny światowej - PzKpfw IV - czy najlepszy? Zdecydowanie nie, ale mimo to był wołem roboczym Panzerwaffe

Najpopularniejszy niemiecki czołg II wojny światowej – PzKpfw IV – czy najlepszy? Zdecydowanie nie, ale mimo to był wołem roboczym Panzerwaffe

Według mnie potencjał modernizacyjny ma olbrzymie znaczenie, ponieważ pokazuje który czołg i jakim kosztem mógłby bądź był rozwijany i jak wpłynął na dalszy rozwój broni pancernej.

Przy ocenie uzbrojenia kierowałem się również nieco innym podejściem. Analizując możliwości przebicia pancerza przez poszczególne armaty należy pamiętać, że w Europie centralnej i zachodniej skuteczna odległość strzału wynosi mniej niż 1,5 km, a często mniej niż 1 km. Na takich odległościach pociski wszystkich armat opisanych czołgów powinny przebijać, albo poważnie uszkadzać pancerz nawet najlepszych czołgów.

Zniszczone T-34/85 w Korei w latach 50-tych. Przez wielu uznawane za najlepsze czołgi w historii. To zdjęcie zdecydowanie pokazuje, że daleko im było do ideału.

Zniszczone T-34/85 w Korei w latach 50-tych. Przez wielu uznawane za najlepsze czołgi w historii. To zdjęcie zdecydowanie pokazuje, że daleko im było do ideału.

Inaczej sprawa wyglądała na froncie wschodnim, gdzie olbrzymie otwarte przestrzenie sprzyjały pojedynkom pancernym na dużych dystansach. Z drugiej strony pod koniec wojny walki toczone były już na mniej otwartym terenie, także w grę zaczynały wchodzić warunki podobne do tych z centralnej i zachodniej Europy.

Na zakończenie jeszcze jedna uwaga – na liście znajdują się czołgi, które wzięły aktywny udział w walkach oraz pojazdy, które dowiodły swojej skuteczności po wojnie, ale powstały w jej trakcie i bazowały całkowicie na doświadczeniach konstruktorów zdobytych podczas II wojny światowej.

1 2 3 4 5 6 7
Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+