Praktycznie każdy budynek w Nowym Jorku ma jakąś historię, ale nie zawsze jest ona dobrze znana. Jednym z takich zapomnianych budynków był biurowiec i apartamentowiec przy 5 Beekman Street zbudowany w 1882 roku. Przez około 60 lat mało kto pamiętał, że w budynku znajdowała się niesamowite atrium.

Historia 5 Beekman Street sięga 1868 roku, kiedy to irlandzki bankier Eugene Kelly kupił działkę między Nassau Street a Theatre Alley. Minęło jednak kilka lat zanim rozpoczęto prace nad jej zagospodarowaniem. Dopiero w 1881 roku Kelly zatrudnił dwóch architektów, Benjamina Sillimana Jr. i Jamesa M. Farnswortha, którzy mieli zaprojektować budynek. Według założeń miał to być dziewięciopiętrowy biurowiec z około 212 pomieszczeniami.

The Beekman hotel (fot. Zachary Edelson)

The Beekman hotel (fot. Zachary Edelson)

Prace budowlane prowadzono w latach 1881-1882. Początkowo biurowiec miał nosić nazwę Kelly Building, ale zmieniono ją na Temple Court, jednak najczęściej nazywano go po prostu 5 Beekman Street. W momencie zbudowania był to jeden z najwyższych budynków w mieście, a z jego dachu rozpościerała się panorama na całą okolicę. Budynek wyróżniał się pięknie zdobioną fasadą, dwiema wieżyczkami oraz dobudowanym później dodatkowym piętrem oraz przede wszystkim niesamowitym atrium z żelaznymi balustradami i przeszklonym zadaszeniem.

Wnętrze atrium 5 Beekman Street przed renowacją

Wnętrze atrium 5 Beekman Street przed renowacją

W kolejnych latach biurowiec kilkukrotnie zmieniał właścicieli, jednak nie wiązało się to z większymi działaniami w jego wnętrzu. W latach 40. wraz z zmianą przepisów pożarowych, władze miasta nakazały zamknięcie atrium. Nie do końca wiadomo na jakiej podstawie podjęto taką decyzję, ale przez kolejnych 60 lat praktycznie nikt nie wchodził do tej części budynku, która powoli popadała w ruinę. Z czasem również biura i apartamenty zaczęły pustoszeć.

Sytuacja zaczęła się zmieniać w latach 90., ponieważ w 1998 roku nadano budynkowi status zabytku, a w 2001 roku… ostatni najemca opuścił 5 Beekman Street. Opuszczony budynek zaczął przyciągać fanów urbexu oraz później inwestorów. W 2008 roku ponownie „odkryto” atrium, które wykorzystano do kilku eventów, a w 2012 roku po zmianie właściciela rozpoczęto renowację dawnego biurowca. Prace zakończono w 2016 roku, przekształcając budynek w luksusowy hotel połączony z apartamentowcem (który powstał w dobudowanym wieżowcu obok) – The Beekman Hotel. Dzięki temu, że atrium było przez około 60 lat niedostępne, zachowało się w idealnym stanie i po renowacji stało się jedną z głównych atrakcji hotelu.

Wnętrze atrium 5 Beekman Street po renowacji

Wnętrze atrium 5 Beekman Street po renowacji

Sporo zdjęć z atrium przed renowacją można znaleźć na tej stronie – darrenketchumphotography.wordpress.com. Co ciekawe, podobno nie ma żadnych zdjęć atrium zrobionych przed latami 40., z czasów kiedy było normalnie wykorzystywane.

Podziel się.

O autorze

Michał Banach

Gdybym miał spisać wszystkie swoje zainteresowania to nie starczyłoby mi życia. Głównie interesuję się historią, militariami i techniką a także fotografią, ale lista ta mogłaby być znacznie dłuższa. Skończyłem studia na kierunkach stosunki międzynarodowe oraz dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Google+